II Niedziela Wielkanocna – Rok A
W Aktualności2023-04-16
Aktualności
Refleksja
Dziś, w Niedzielę Miłosierdzia, która jest patronalnym świętem Caritas, czytamy w Dziejach Apostolskich: „Uczniowie trwali w nauce apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach” (Dz 2,42). W taki sposób św. Łukasz pokazuje zwyczajne życie pierwszej gminy chrześcijańskiej, która tworzyła się po Zmartwychwstaniu Jezusa. Jego Zmartwychwstanie stało się światłem dla głębszego rozumienia Ofiary Krzyża. W tych paschalnych wydarzeniach, poprzedzonych głoszeniem Ewangelii, zaczęto rozpoznawać bogactwo darów Bożego miłosierdzia. Do tych darów należą przebaczenie grzechów i „życie w obfitości”. Dzisiejsza Ewangelia zaświadcza, że gdy uczniowie ujrzeli zmartwychwstałego Pana, to uradowali się. A widok śladów Męki na Jego rękach i boku uświadomił im wielkość Jego miłości, że „do końca ich umiłował” (J 13, 1). To wszystko skłania nas, by za Tomaszem wyznać wiarę – „Pan mój i Bóg mój”.
Doświadczenie miłości miłosiernej, która najpełniej ukazała się w Jezusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, zyskało wymiar wspólnototwórczy. W tym duchu zaczął rozwijać się Kościół – wspólnota uczniów Chrystusa, w której miłosierdzie definiuje wzajemne relacje i sposób korzystania z dóbr materialnych, by nikomu nie brakowało powszedniego chleba. Tylko taka wspólnota, której obraz został nakreślony w Dziejach Apostolskich, jest zdolna zaspokoić potrzebę serca każdego człowieka. Tą potrzebą jest spotkanie z innymi, rozmowa, kształtowanie relacji oraz więzi przepełnionych bliskością i pokojem. Taka wspólnota jest oparciem i wielką pomocą w codzienności, gdyż doświadczając Bożego miłosierdzia, sama stara się czynić miłosierdzie. Jest to istotna cecha Kościoła Chrystusowego, w który wierzymy. Wiara w Kościół Chrystusowy inspiruje nas, abyśmy stawali się świadkami miłosierdzia, tzn. abyśmy stawali się miłosierni, jak Ojciec nasz jest miłosierny (por. Łk 6, 36). Tę myśl papież Franciszek wyraził w następujących słowach: „Skoro dostąpiliśmy miłosierdzia, stańmy się miłosierni” (Homilia z dnia 11 kwietnia 2021). Te słowa będą stanowić hasło tegorocznego Tygodnia Miłosierdzia.
bp Wiesław Szlachetka
Złota myśl tygodnia
Umacniajmy to, co jest dobre i oddawajmy się służbie dobru
papież Franciszek
Na wesoło
Mąż pyta żonę:
– Kochanie, co dzisiaj mamy na obiad?
– Gołąbki leniwe.
– To znaczy?
– Kapusta w lodówce, a farsz w zamrażalce.
Patron tygodnia – 17 kwietnia
bł. Baptysta Spagnoli
Baptysta urodził się 17 kwietnia 1447 r. w rodzinie urzędników państwowych księcia Mantui. Studiował w Padwie. Jeszcze jako młodzieniec wstąpił do karmelitów w Ferrarze. Nie będąc genialnym poetą, był jednak bardzo wybitnym stylistą łacińskim, naśladującym Wergiliusza. Jego eklogi stawiano w Europie przez kolejnych 150 lat jako najdoskonalszy wzór stylistyczny; jego teksty cytowali Shakespeare, Boswell i Nashe. Przyjaźnił się z wieloma wybitnymi przedstawicielami piętnastowiecznego renesansu; z wieloma z nich korespondował.
W 1464 r. złożył profesję zakonną. Pełnił wiele posług w zakonie, nie zaniedbując przy tym pracy literackiej. Napisał ponad 50 tysięcy wersów łacińskich. Wypełniał także wiele powierzonych mu przez papieży misji dyplomatycznych. Wsławił się wielką miłością Kościoła, którego reformie całkowicie się poświęcił. Sześciokrotnie był wikariuszem generalnym swojej kongregacji, a w 1513 r. został wybrany przełożonym generalnym całego Zakonu. Wykorzystywał swoją znajomość z uczonymi do tego, by przyprowadzić ich do Chrystusa.
Zmarł 20 marca 1516 r. w Mantui. Beatyfikowany został w 1885 r.
Opowiadanie
Królowa Wiktoria
Królowa Wiktoria, wielka monarchini Anglii kochała niezwykle swojego męża Alberta. Nie mógł on, niestety, nosić królewskiego tytułu ani też piastować żadnej ważnej funkcji społecznej. Pomimo wielkiej miłości wybuchały pomiędzy nimi awantury. Kiedyś po takiej kłótni książę Albert zamknął się w swojej komnacie. Po krótkiej chwili Wiktoria przełamała się i zapukała do jego drzwi.
– Kto tam? – zapytał Albert.
– Królowa Anglii! – padła odpowiedź.
Drzwi nie otworzyły się, a młoda królowa pukała dalej.
– Kto tam?
– Królowa Anglii!
Cisza. I tak powtarzało się kilkakrotnie. Wreszcie…
– Kto tam?
– Twoja żona, Albercie – odpowiedziała królowa. Drzwi otworzyły się natychmiast.
Bóg wielokrotnie stukał do ludzkich drzwi.
– Kto tam?
– To ja, twój Bóg.
Drzwi pozostawały jednak nieubłaganie zamknięte. Wreszcie…
– Kto tam?
– To ja, twój Ojciec. Drzwi otwierały się.
Wierzę w Kościół – katechezy o Domu Bożym dla nas cz. 21.
Co więcej, współbudowniczymi Kościoła są wszyscy wierni. Od samego początku chrześcijanie mieli tego świadomość, że budują Kościół biernie – przyjmując to, co Bóg daje, i aktywnie – angażując się w Boże dzieło, w jedności z Chrystusem i na fundamencie Apostołów (por. Ef 2,20). Dziś nie jest inaczej. W chrzcie Kościół stale się rodzi w ludzkich sercach, a w Eucharystii najpełniej urzeczywistnia (por.KK 7, 11, 26). Przyjmując Boskie dary, budujemy Kościół. Budujemy Kościół, przyczyniamy się do jego ciągłego powstawania i rozwoju swoimi aktami wiary i dawaniem świadectwa wierze, karmiąc się słowem Bożym, przyjmując święte sakramenty, także poprzez przekaz i formację wiary, chrześcijańskie wychowanie dzieci i młodzieży, posłuch i wsparcie okazywane pasterzom, zaangażowanie w życie parafii itd. Bardziej jednak, i to chcę podkreślić, tym współbudowaniem – wraz z Jezusem i Duchem Świętym, u boku pasterzy – w punkcie wyjścia jest nasze trwanie przed Panem i przyjmowanie od Niego, a nie nasze działanie, bo nie aktywizm buduje Kościół, ale nade wszystko nasza wiara.
Ojcowie Vaticanum II pouczają: „Ponieważ Kościół ma widzialną strukturę społeczną, która jest znakiem jego jedności w Chrystusie, może on być i jestwzbogacany przez ewolucję ludzkiego życia społecznego, nie dlatego by brakowało czegoś w nadanym mu przez Chrystusa kształcie, lecz żeby go głębiej poznać, lepiej wyrazić i właściwiej dostosować do naszych czasów” (KDK 44).
bp Andrzej Czaja
Pozostałe aktualności
Słowo Przewodniczącego Komisji Charytatywnej Konferencji Episkopatu Polski na Niedzielę Miłosierdzia (16 kwietnia 2023)
W Aktualności2023-04-16
Aktualności
Słowo Przewodniczącego Komisji Charytatywnej
Konferencji Episkopatu Polski na Niedzielę Miłosierdzia (16 kwietnia 2023)
„Skoro dostąpiliśmy miłosierdzia, stańmy się miłosierni” (papież Franciszek)
Umiłowani w Panu Siostry i Bracia!
Dziś, w Niedzielę Miłosierdzia, która jest patronalnym świętem Caritas, czytamy w Dziejach Apostolskich: „Uczniowie trwali w nauce apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach” (Dz 2,42). W taki sposób św. Łukasz pokazuje zwyczajne życie pierwszej gminy chrześcijańskiej, która tworzyła się po Zmartwychwstaniu Jezusa. Jego Zmartwychwstanie stało się światłem dla głębszego rozumienia Ofiary Krzyża. W tych paschalnych wydarzeniach, poprzedzonych głoszeniem Ewangelii, zaczęto rozpoznawać bogactwo darów Bożego miłosierdzia. Do tych darów należą przebaczenie grzechów i „życie w obfitości”. Dzisiejsza Ewangelia zaświadcza, że gdy uczniowie ujrzeli zmartwychwstałego Pana, to uradowali się. A widok śladów Męki na Jego rękach i boku uświadomił im wielkość Jego miłości, że „do końca ich umiłował” (J 13, 1). To wszystko skłania nas, by za Tomaszem wyznać wiarę – „Pan mój i Bóg mój”.
Doświadczenie miłości miłosiernej, która najpełniej ukazała się w Jezusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, zyskało wymiar wspólnototwórczy. W tym duchu zaczął rozwijać się Kościół – wspólnota uczniów Chrystusa, w której miłosierdzie definiuje wzajemne relacje i sposób korzystania z dóbr materialnych, by nikomu nie brakowało powszedniego chleba. Tylko taka wspólnota, której obraz został nakreślony w Dziejach Apostolskich, jest zdolna zaspokoić potrzebę serca każdego człowieka. Tą potrzebą jest spotkanie z innymi, rozmowa, kształtowanie relacji oraz więzi przepełnionych bliskością i pokojem. Taka wspólnota jest oparciem i wielką pomocą w codzienności, gdyż doświadczając Bożego miłosierdzia, sama stara się czynić miłosierdzie. Jest to istotna cecha Kościoła Chrystusowego, w który wierzymy. Wiara w Kościół Chrystusowy inspiruje nas, abyśmy stawali się świadkami miłosierdzia, tzn. abyśmy stawali się miłosierni, jak Ojciec nasz jest miłosierny (por. Łk 6, 36). Tę myśl papież Franciszek wyraził w następujących słowach: „Skoro dostąpiliśmy miłosierdzia, stańmy się miłosierni” (Homilia z dnia 11 kwietnia 2021). Te słowa będą stanowić hasło tegorocznego Tygodnia Miłosierdzia.
Żeby jednak owocnie czynić miłosierdzie, trzeba nieustannie otwierać się na Bożą miłość, z której miłosierdzie bierze swój początek. Mając to na uwadze papież Benedykt XVI przypomina: „Kto chce ofiarować miłość, sam musi ją otrzymać w darze. Oczywiście, człowiek może — jak mówi nam Chrystus — stać się źródłem, z którego wypływają rzeki żywej wody (por. J 7, 37- 38). Lecz aby stać się takim źródłem, sam musi pić wciąż na nowo z tego pierwszego, oryginalnego źródła, którym jest Jezus Chrystus, z którego przebitego Serca wypływa miłość samego Boga: por. J 19, 34” (Benedykt XVI, Deus Caritas est, nr 7). Do przebitego Serca Zbawiciela, które jest otwartym źródłem miłości miłosiernej, przybliżamy się i czerpiemy wtedy, gdy trwamy „w nauce apostołów” – czyli w nauce Ewangelii, gdy trwamy „we wspólnocie” – czyli gdy jesteśmy zjednoczeni w Kościele, gdy trwamy „w łamaniu chleba” – czyli gdy uczestniczymy w Eucharystii i wreszcie, gdy trwamy „w modlitwach” – chodzi tu o modlitwę osobistą i wspólnotową.
Czerpiąc w ten sposób ze źródła Bożego miłosierdzia, stajemy się rzeczywistymi jego świadkami w świecie. Św. Jan Paweł II podczas poświęcenia sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach powiedział: „Jak bardzo dzisiejszy świat potrzebuje Bożego miłosierdzia! Na wszystkich kontynentach z głębin ludzkiego cierpienia zdaje się wznosić wołanie o miłosierdzie. Tam, gdzie panuje nienawiść i chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba łaski miłosierdzia, które koi ludzkie umysły i serca, i rodzi pokój. Gdzie brak szacunku dla życia i godności człowieka, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia. Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy (Jan Paweł II, Homilia, Łagiewniki 2002 r.).
A zatem świat nieustannie potrzebuje świadków miłosierdzia, ludzi wrażliwych i serdecznych, którzy zmieniają swoje środowiska w miejsca, gdzie miłość miłosierna staje się rzeczywistością przywracającą nadzieję, gdzie nie zapomina się o tych najbardziej wykluczonych i potrzebujących pomocy.
Wśród świadków Bożego miłosierdzia na szczególną uwagę zasługują – wolontariusze Parafialnych Zespołów Caritas, Szkolnych i Akademickich Kół Caritas, ale też wszyscy ludzie dobrej woli. Dziękuję za Waszą wrażliwość i empatię, za Wasze zaangażowanie wszędzie tam, gdzie potrzebna jest pomoc. To dzięki Wam tak wiele osób doświadcza radości spotkania z ludźmi o dobrym i otwartym sercu, którzy, napełnieni miłością Boga, ofiarują ją innym. Zwłaszcza dzisiaj, gdy nasi Bracia i Siostry z Ukrainy tak bardzo cierpią z powodu rosyjskiej agresji. Wskutek tej wojny, która toczy się tak blisko nas, Caritas Polska wraz z Caritas diecezjalnymi stanęła wobec największych wyzwań organizacyjnych i logistycznych, jakie kiedykolwiek pojawiły się od jej odrodzenia, czyli w jej 30-letniej historii. Prowadzona jest na wielką skalę pomoc zarówno na terenie Ukrainy, jak i w Polsce, dla przybywających uchodźców. Od niedawna ukraińskie rodziny objęto także programem „Rodzina Rodzinie”, który już od lat skutecznie sprawdza się w niesieniu pomocy ofiarom w miejscach dotkniętych konfliktami i kataklizmami – w Syrii, Iraku, Strefie Gazy, Libanie. Caritas Polska prowadzi projekty pomocy humanitarnej i rozwojowej w kilkudziesięciu krajach na świecie.
Wspólnoty Caritas jednocześnie kontynuują i rozwijają dotychczasowe programy pomocy charytatywnej w kraju i za granicą. Cały czas działają domy samotnej matki, ośrodki interwencyjne dla kobiet w kryzysie, świetlice terapeutyczne i resocjalizacyjne, hospicja, okna życia, jadłodajnie, domy dziecka i wiele innych dzieł i akcji pomocowych. Wolontariusze i pracownicy Caritas od wielu lat tworzą miejsca, które stają się domami – wspólnotami domowników, wśród których nikt nie czuje się obco.
Dziś, w patronalne święto Caritas, tradycyjnie w wielu parafiach prowadzona jest zbiórka na cele charytatywne. W imieniu obdarowanych z całego serca dziękuję za ogromną życzliwość, za każdy gest miłosierdzia, który – zgodnie z obietnicą naszego Pana – jest skarbem gromadzonym w niebie (zob. Łk 12,33). Ostatni dzień Tygodnia Miłosierdzia, (tj. sobotę 22 kwietnia), będziemy świętować pod hasłem „Dzień Dobra”, aby bardziej dostrzec, że dobro jest w nas, że dobra jest więcej, że każdy dzień roku zasługuje na to, aby dzielić się dobrem z naszymi bliźnimi. Jakże ważne są tu słowa papieża Franciszka: „Umacniajmy to, co jest dobre i oddawajmy się służbie dobru” (Fratelli tutti, nr 77).
Niech Boże miłosierdzie przepełnia nasze serca radością i pokojem!
bp Wiesław Szlachetka
Przewodniczący Komisji Charytatywnej
Konferencji Episkopatu Polski
Pozostałe aktualności
Komunikat Biskupa Opolskiego na Niedzielę Miłosierdzia Bożego 2023
W Aktualności2023-04-15
Aktualności
D1_BO_Komunikat_Niedziela_Milosierdzia <— Czytaj
Pozostałe aktualności
Ogłoszenia parafialne na V tydzień wielkiego postu (02.04.2023 – 09.04.23)
W Aktualności2023-04-02
Aktualności
Ogłoszenia parafialne na v tydzień wielkiego postu
(02.04.2023 – 09.04.23)
1. Dziękujemy wszystkim, którzy zadbali w tym tygodniu o nasze kościoły i cmentarz sprzątaniem i wpłatami na konto parafialne. Naszym paniom i Mariankom dziękujemy za zorganizowanie kiermaszu wielkanocnego w ubiegłą niedzielę. Dochód wyniósł 1120 zł w Zimnicach Wielkich i 1250 zł w Zimnicach Małych. Bóg zapłać za ofiarowane produkty, które pozwoliły wykonać wielkanocne babki, pamiątki i ozdoby oraz za dalsze darowizny. 600 zł. z Zimnic Małych przeznaczonych zostało na zakup nowego sztandaru maryjnego dla Marianek. Reszta wykorzystana została do zakupu nowego trybularza i paten dla kościoła filialnego.
2. Dopóki Marianki nie mają własnego sztandaru, używać będą w liturgiach obecny sztandar maryjny, który udało się trochę odnowić. Ale życzyłbym sobie, aby zwyczajem lat poprzednich nadal noszony był w procesjach i liturgii Mszy św. przez starszą młodzież żeńską z naszej parafii. Obecność Marianek nie powinna usuwać w cień pielęgnowanych od dawna tradycji w naszym kościele.
3. Dziś o 14.00 zapraszamy do kościoła w Zimnicach Małych na nabożeństwo Gorzkich Żalów z ostatnim kazaniem pasyjnym. Podziękowałbym za okazanie naszemu kaznodziei wdzięczności i pomocy w postaci specjalnej kolekty dla niego po kazaniu. Ze stolika można zabrać sobie kolejne krótkie i treściwe katechezy w ramach roku duszpasterskiego pt. „Wierze w Kościół Chrystusowy”.
4. We wtorek i środę odbędą się w kościele o 10.30 spotkania rekolekcyjne z uczniami naszej szkoły. We wtorek będzie to nabożeństwo pokutne ze spowiedzią, min. spowiedzią dzieci komunijnych: tegorocznych i rocznicowych oraz kandydatów do bierzmowania jak i wszystkich dzieci, które przyjęły już komunię święta. W środę odbędzie się nabożeństwo Drogi Krzyżowej poprowadzone przez młodzież do bierzmowania. Na rekolekcjach korzystać będziemy z Drogi do Nieba.
5. Obrzędy Triduum Paschalnego rozpoczniemy Mszą św. Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek o 18.00 i adoracją w ciemnicy do godz. 21.00.
W Wielki Piątek: obowiązuje nas post ilościowy i jakościowy.
– godz. 8.00 odwiedzanie chorych
– godz. 15.00 Droga Krzyżowa
– godz. 18.00 Liturgia Męki Pańskiej. Ofiary w tym dniu na Ziemię Świętą.
Wielka Sobota:
– adoracja Najśw. Sakramentu od 10.00 w Zimnicach Wielkich i od 10.30 w Zimnicach Małych
– święcenie pokarmów o 12.00 w ZW i o 13.00 w ZM.
– zakończenie adoracji o 17.00 w Zimnicach Małych i o 17.45 w Zimnicach Wielkich. O 18.00 rozpoczęcie liturgii Wigilii Paschalnej na placu kościelnym.
6. Spowiedź wielkanocna:
– Wielki Wtorek: 10.30 dla dzieci szkolnych
– Wielka Środa: 16.00 (proboszcz), od 18.00 – ks. Piotr Spallek z Prószkowa) i proboszcz po Mszy świętej
– Wielki Czwartek: Po Mszy św. Wieczerzy Pańskiej (podczas adoracji)
– Wielka Sobota: 10.30 – 12.00
7. Procesja rezurekcyjna z Mszą św. o 6.00 w Zimnicach Wielkich, o 8.00 w Zimnicach Małych.
8. Druga zapowiedzi ślubna: Do stanu małżeńskiego zamierzają wstąpić: Patryk Czerwiński z Zimnic Małych oraz Dorota Szymańska z Żagania.
Pozostałe aktualności
Pielgrzymki katechetów i nauczycieli
W Aktualności2023-03-26
Aktualności
Plan wycieczki <— czytaj
Pozostałe aktualności
V Niedziela Wielkiego Postu
W Aktualności2023-03-26
Aktualności
V Niedziela Wielkiego Postu
26 marca 2023 r.
Refleksja
Są ludzie, którzy rozsiewają wokół siebie woń dobra. Taką osobą był Jezus Chrystus, przyjaciel Marty, Marii i Łazarza. Przyjaciel każdego z nas. To On ma władzę nad śmiercią. Tylko On może powiedzieć: „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!”. Bardzo wymowne są tu ludzkie odruchy Jezusa: głębokie wzruszenie i płacz. Pewnie nawet największy „twardziel” nie ukryłby w takim momencie wzruszenia. Taka jest właśnie siła miłości.
To miłość przemienia oblicze człowieka, oblicze świata. Przebacza, ociera niepotrzebne łzy, tuli rozdygotane dłonie, koi niespokojne serce. Potrafi dostrzec obraz i podobieństwo Boże… Kapelan jednego z polskich szpitali dzielił się swoim spotkaniem z człowiekiem chorym na AIDS. Pewnego razu udał się na oddział, aby odwiedzić leżących tam chorych. Gdy przybył do jednej z sal, na której leżał ów chory, zaproponował mu spowiedź. A on oburzony tą propozycją zaczął wołać, że Boga nie ma, bo on musi tak strasznie cierpieć. Bezradny kapelan usiadł przy jego łóżku i odruchowo chwycił go za rękę. Po pewnym czasie ów chory już z całkiem innym spojrzeniem powiedział: „Musi coś w tym być, bo jesteś pierwszym człowiekiem, który od kilku miesięcy chwycił mnie za rękę bez rękawiczki”. I poprosił o spowiedź. Ten niby drobny gest dokonał tak wielkiej przemiany, otworzył pełne buntu serce chorego.
Miłość przemienia oblicze świata. Jakże inaczej wyglądałby nasze rodziny i parafie gdyby zamiast smutnych, znużonych i zmęczonych twarzy, byli tam ludzie o pogodnych, uśmiechniętych obliczach. Tylko miłość może przemienić nasze serca. Miłości nie da się kupić, ani tym bardziej znaleźć na ulicy, można nią tylko kogoś obdarować i wzajemnie otrzymać ją w darze. Miłość czysta, sprawiedliwa i mądra jest najwspanialszym darem, jaki może się stać naszym udziałem w spotkaniu z drugim człowiekiem. Jest darem i nie wypływa z potrzeb człowieka. Ona dopiero rodzi potrzeby. Nie dlatego przecież kocham człowieka, że go potrzebuję, lecz dlatego go potrzebuję, że go kocham.
Czy potrafisz zawsze z uśmiechem służyć drugim? Potrzeba najpierw zobaczyć, czy obok mnie nie ma potrzebującego. Zobaczmy w naszym bloku, na naszej ulicy. Wyszukajmy ludzi starszych, samotnych, o których zapomnieli ich najbliżsi. Zatroszczmy się o nich. może trzeba dać znać księdzu. A może sami pobrudźmy swoje ręce, by poświęcić tym ludziom czas bez czekania, aż nas o to poproszą… Niech to będzie nasza wielkopostna ofiara dla Jezusa.
ks. Leszek Smoliński
Złota myśl tygodnia
W świecie jest bardzo wielki deficyt pokory. Małe dzieci wszystko wiedzą, profesorowie wszystko wiedzą, hydraulicy wszystko wiedzą, babcie wszystko wiedzą, my księża też wszystko wiemy.
ks. Piotr Pawlukiewicz
Na wesoło
Nauczycielka do Jasia:
– Zawsze, gdy jest klasówka, Ciebie nie ma w szkole z powodu chorej babci.
– Proszę pani, my też podejrzewamy, że babcia symuluje.
Żona do męża:
– Powiedz mi jakiś komplement.
– Masz wspaniałego męża.
Patron tygodnia – 27 marca
św. Ernest
Ernest pochodził ze szlacheckiej rodziny von Steussling. Od roku 1141 był opatem w klasztorze w Zwiefalten (w Niemczech). W sześć lat później złożył urząd, aby wziąć udział w wyprawie krzyżowej. Uczestniczył w niej u boku biskupa Ottona z Freising. Turcy zmusili oddział do ucieczki, Ernest zaś zginął pod Doryleą we Frygii w 1147 roku podczas bitwy z wojskami otomańskimi.
Według innej wersji głosił Ewangelię Persom i Arabom. Passio, ułożona pod koniec XII stulecia, opowiadała, że w okrutny sposób zamęczono go w samej Mekce w 1147 r.
Wcześnie czczono go w Zwiefalten, gdzie obchodzono jego wspomnienie. Jego kult nigdy nie został oficjalnie zaaprobowany.
Opowiadanie
Święto stworzenia
Siódmego dnia, kiedy Bóg zakończył stworzenie świata, postanowił, że zrobi sobie święto. Wszystkie, jak z igły zdjęte, stworzenia zapragnęły podarować Bogu najpiękniejszy, jaki tylko mogły znaleźć, prezent.
Wiewiórki przyniosły orzechy i migdały; króliki marchew i słodkie korzenie; owce ciepłą i delikatną wełnę; krowy pieniące się i pełne śmietany mleko.
Miliardy aniołów ustawiły się w półksiężyc i zaczęły śpiewać boskie serenady.
Również człowiek czekał zaniepokojony na swoje wejście. «A co ja mogę podarować? Kwiaty mają zapach, pszczoły miód, nawet słonie obiecały, że zrobią Panu Bogu kąpiel, a potem przy pomocy swoich trąb osuszą Go…».
Człowiek stanął na końcu kolejki i nie przestawał się martwić wtedy, gdy wszystkie stworzenia przechodziły przed tronem Boga i pozostawiały Mu przyniesione przez siebie dary.
Kiedy na dojście do niego czekało zaledwie kilka stworzeń: żółw, ślimak i leniwiec, człowiek wpadł w zupełną panikę. Wreszcie przyszła na niego kolej.
Wtedy człowiek, któremu się wydawało, że nie może podarować Panu Bogu niczego, równie pięknego jak pozostałe zwierzęta, wskoczył Mu na kolana, przytulił się do Niego z całych sił i powiedział: «Kocham Cię»!
Twarz Pana Boga rozjaśniła się, a wszystkie stworzenia zrozumiały jednoznacznie, że człowiek podarował Panu Bogu coś, czego nikt z nich nie był Mu w stanie ofiarować.
Wierzę w Kościół – katechezy o Domu Bożym dla nas cz. 18.
Choć mówi się wyraźnie, że całe wydarzenie Chrystusa, tzn. wszystkie Jego słowa i czyny, są u źródeł powstania Kościoła, to sześć dzieł uznaje się za tzw. akta fundacyjne. Są to: Wcielenie, nauczanie o Królestwie Bożym, ustanowienie Dwunastu, Ostatnia Wieczerza, Misterium Paschalne, Zesłanie Ducha Świętego. W jednorazowym akcie Wcielenia Syna Bożego widzi się poczęcie Kościoła, we wspólnocie uczniów i uczennic jeszcze przed Paschą Chrystusa upatruje się prenatalną formę jego egzystencji, ukrytą formę istnienia Kościoła, w misterium paschalnym Chrystusa – narodziny Kościoła, a w dniu Pięćdziesiątnicy – objawienie Kościoła światu.
Kościół postrzega się również jako wyraz i owoc zawartego przez Chrystusa nowego przymierza pomiędzy Bogiem a ludzkością (por. KK 9). Myśl ta, od samego początku, ma swoje szerokie rozwinięcie w nauce o Kościele i ujawnia się często w ikonografii, gdy Ukrzyżowanego przedstawia się w pozie jakby tańczącej. Wówczas Kalwarię postrzega się jako miejsce Nowego Stworzenia, a Krzyż jako znak i narzędzie zawarcia Nowego Przymierza, zaślubin Chrystusa z Kościołem. Analogicznie jak Ewa z żebra Adama, tak Kościół zostaje wyprowadzony z przebitego boku Chrystusa i jak mężczyzna z niewiastą (por. Rdz 2,24), tak Chrystus z Kościołem
stają się jednym Ciałem (por. Ef 5,31n). Oblubienicę-Kościół Boski Baranek wydaje na świat ze swego wnętrza i staje z nią na ślubnym kobiercu w relacji oblubieńczej. Daje jej dowód miłości doskonałej, ponad śmierć i ze zbrukanej czyni ją nieskalaną. A choć nie raz jeszcze okaże się niewierną, zawsze już będzie mogła opłukać swe szaty we Krwi Baranka. Przebity Jego bok, stale otwarty, na zawsze stanowi niewyczerpane źródło życia Bożego w człowieku, czyli życia Kościoła.
bp Andrzej Czaja
Pozostałe aktualności
Oświadczenie przewodniczącego konferencji episkopatu polski w związku z publikacjami dotyczącymi metropolity krakowskiego kard. Karola Wojtyły
W Aktualności2023-03-12
Aktualności
Pozostałe aktualności










