Jemielnicki wieczór ze św. Józefem
W Aktualności2026-02-14
Krystian Saft
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
Materiały dla rodzin na niedzielę 15.02.2026 r.
W Aktualności2026-02-14
Krystian Saft
Materiały_dla_rodziny_15.02<–kliknij i czytaj
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
VI Niedziela zwykła – Rok A 15 lutego 2026 r.
W Aktualności2026-02-14
Krystian Saft
Refleksja
W dzisiejszym fragmencie z Kazania na Górze Jezus interpretuje Prawo Boże w świetle przykazania miłości. „Słyszeliście, że powiedziano przodkom: «Nie zabijaj», a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi”. Kieruje więc nasz wzrok do środka, do naszego serca, które stanowi centrum życia. W ten sposób Syn Boży stawia swoim uczniom wymagania, które gwarantują wejścia do królestwa niebieskiego.
Piąte przykazanie Dekalogu należy do tych, z którymi – jak nam się często wydaje – nie mamy żadnych problemów. „Nikogo nie zabiłem”, ileż to razy daje się słyszeć podobne wyznanie w zwykłych rozmowach z tak zwanymi „porządnymi katolikami”, którzy w ten sposób próbują nadać wysoką rangę swojemu chrześcijaństwu. Czy to wystarczy? Otóż nie. Aby zachować przykazanie „Nie zabijaj” jest nam potrzebny najpierw zachwyt nad życiem, afirmacja tego jakże pięknego i podstawowego daru, powołania, które jest wspólne wszystkim ludziom. Z tego powołania czerpie każde inne! Jesteśmy powołani do tego, aby żyć, aby nasze życie przeżyć uczciwie, dojrzale, aby je przeżyć w miłości, aby żyjąc – być ludźmi szczęśliwymi.
To niezwykle smutne, ilu młodych ludzi, mających po kilkanaście, czy dwadzieścia kilka lat jest znudzonych, zmęczonych życiem. Widać to nie tylko wtedy, gdy myślą o samobójstwie, co zdarza się wcale nierzadko, gdy popadają w nałogi. Widać to w tych sytuacjach, kiedy ludziom nie chce się niczego tworzyć, doskonalić, rozwijać, nie chce się przemieniać oblicza świata, w którym żyją. Życie w określonym stanie zakłada najpierw, że człowiek ceni sobie swoje życie, cieszy się swoim życiem, kocha swoje życie, jak w piosence Edyty Geppert: „Kocham cię życie / poznawać pragnę cię (…) w zachwycie”.
Dlatego tak bardzo musimy się starać i nawzajem sobie pomagać – w rodzinie, w szkole, w kościele, w gronie naszych bliskich – aby „wybierać życie”, by głosić pochwałę życia i to nie tylko pięknymi słowami, ale przede wszystkim własnym świadectwem dobrego życia, ubogaconego mądrością, uczciwością, przeżytego w wolności. Taki zachwyt nad życiem, spowoduje niewątpliwie pragnienie wzięcia odpowiedzialności za własne życie i za życie innych!
Kiedy nie szanuję życia, kiedy nie cieszę się swoim życiem i życiem innych, wtedy zabijam! Zabijam poprzez mój egoizm, brak tolerancji, pogardzanie drugim z jakichkolwiek motywów. Przykazanie mówi mi: nie zabijaj w sobie i w drugich dobra, wrażliwości, nadziei, pragnień, tęsknot, planów, ostatecznie nie zabijaj w drugim i w sobie – Chrystusa. Jednym z najstraszniejszych narzędzi zabijania jest słowo, które wypowiadamy. Słowa trzeba traktować uczciwie, to największy dar jaki Bóg dał człowiekowi – mawia rosyjskie przysłowie. Wszyscy wiemy, jak wiele dobra możemy uczynić przez słowo, które leczy, uzdrawia, przywraca nadzieję, jest znakiem troski, jest sposobem, w jaki wypowiadamy naszą miłość. Trzeba nam być hojnymi wobec innych w obdarowywaniu ich dobrym słowem. Tak, byśmy kiedyś nie musieli zapłacić za niewypowiedziane słowa, za poniechane gesty, za chwile egoizmu, które zabijają, niszczą zaufanie, oddalają, wprowadza zamęt w ludzkie relacje.
Leszek Smolińcki
Złota myśl tygodnia
Otwórzcie więc swe uszy i rozkoszujcie się zapachem życia wiecznego, przekazanego wam za pośrednictwem sakramentów.
św. Ambroży
Patron tygodnia – 16 lutego
bł. Piotr z Castelnau, mnich i męczennik
Piotr urodził się ok. 1170 r. na zamku Castelnau niedaleko Montpellier we Francji. Zarówno w życiu świeckim, jak i w życiu mniszym odznaczał się niezwykłą inteligencją, pobożnością i oddaniem. W 1199 r. został archidiakonem Maguelone (Francja). Około 1202 r. wstąpił do opactwa cystersów w Fontfroide. Został legatem papieskim i inkwizytorem za czasów Innocentego III. Wysłano go do albigensów, aby przyprowadził ich z powrotem do jedności z Kościołem (albigensi, wśród których wyróżnić można katarów, waldensów i bogomiłów, odrzucali człowieczeństwo Jezusa Chrystusa i uważali, że Bóg stworzył tylko świat duchowy, nie materialny; głosili też konieczność ubóstwa, czym zyskiwali spore poparcie wśród biednych ludzi). Piotr bardzo intensywnie ewangelizował wiernych w południowej Francji. Współpracował z nim m.in. św. Dominik Guzman, przyszły założyciel Zakonu Kaznodziejskiego.
Albigensi byli bardzo niezadowoleni z dzieła, którego dokonywał Piotr. W 1208 r. zasadzili się na niego niedaleko opactwa Saint Gilles-du-Gard (Langwedocja we Francji) i tam go zamordowali. Byli oni wspierani przez hrabiego Rajmunda VI z Tuluzy, który pragnął wykorzystując albigensów wzmocnić swoją pozycję polityczną (prawdopodobnie mordercą był paź hrabiego). Według przekazów, ostatnie słowa Piotra brzmiały: „Niech Bóg wam wybaczy, bracia, jak i ja wam w pełni wybaczyłem”. Zamordowanie Piotra stało się bezpośrednim powodem zorganizowania krucjaty przeciwko albigensom na południu Francji, która rozpoczęła się w marcu 1208 r. W czerwcu 1209 r. Rajmund VI po odbyciu pokuty pielgrzymował do grobu Piotra i dla jego uczczenia złożył znaczną jałmużnę. Relikwie męczennika zostały spalone przez hugenotów w 1592 r. Kult Piotra został zaaprobowany przez papieża Piusa IX.
Opowiadanie
Rozgwiazdy
Straszliwa burza rozszalała się na morzu. Ostre podmuchy lodowatego wiatru unosiły w olbrzymich falach małe zwierzątka, skorupiaki, mięczaki, wyrzucając je na dziesiątki metrów od brzegu.
Gdy burza minęła, plaża była pokryta błotem i tysiącami rozgwiazd. Wydawało się, że plaża jest zabarwiona na różowo. Zjawisko to przyciągnęło wielu ludzi, w tym ekipy telewizyjne. Rozgwiazdy umierały.
Wśród tłumu stało dziecko trzymane przez ojca. Nagle puściło rękę, zdjęło buciki i pobiegło na plażę. Zaczęło wrzucać rozgwiazdy do wody.
Zza balustrady mężczyzna zawołał:
– Co robisz?
– Wrzucam rozgwiazdy do morza, inaczej zginą – odpowiedziało dziecko.
– Jest ich za dużo, nie uratujesz wszystkich! – zawołał mężczyzna.
Dziecko pochyliło się, wrzuciło kolejną rozgwiazdę i powiedziało:
– A jednak zmieniłem ten fakt dla tej jednej rozgwiazdy.
Mężczyzna milczał, potem zszedł na plażę, zdjął buty i zaczął wrzucać rozgwiazdy do morza. Po chwili dołączyły do niego dwie dziewczyny, a potem kolejne osoby. Wkrótce tysiące ludzi wrzucały rozgwiazdy do wody, ratując je wszystkie.
Ku Kościołowi synodalnemu – Sześć kroków ku odnowie rodziny i parafii cz. 24.
6. Przebaczenie i pojednanie
Święty Mateusz zapisał w VI rozdziale swojej Ewangelii słowa Jezusa, który mówi: „Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam [także] waszych przewinień” (Mt 6, 14-15). Ta myśl jest też obecna w Modlitwie Pańskiej, kiedy mówimy: i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. Jeśli my nie odpuścimy, jeśli nie przebaczymy, to czy mamy w ogóle prawo oczekiwać przebaczenia? Sami niejako prowokujemy Pana Boga w Modlitwie Pańskiej. Trzeba więc, Kochani, przebaczyć. Tego domaga się bezgraniczne, nieskończone Boże miłosierdzie – jeśli tylko chcemy z niego skorzystać. Chodzi przy tym o przebaczenie sercem. Nie wystarczą same słowa i gesty, jak to jest chociażby w serialu Ranczo między Sulejukami a Wargaczami. Nie, przebaczyć trzeba sercem.
To, rzecz jasna, jest bardzo trudne. Mówią o tym nie tylko skrzywdzeni wykorzystaniem seksualnym, ale mówią też o tym osoby sobie najbliższe, małżonkowie – nawet także w bardzo dojrzałym związku. Ba, to jest doświadczenie nas wszystkich. Nie jest łatwo przebaczyć, ale przebaczenie uzdrawia, leczy. Przebaczenie właściwie stwarza zawsze nową sytuację, na powrót czyni nas nowymi ludźmi i choć jest trudne, to nie ma innej drogi, nie ma alternatywy. A że jest to możliwe, to w historii Kościoła mamy wiele wspaniałych przykładów. Wystarczy jeszcze raz odnieść się do świętego Jana Pawła II. Mamy w naszej pamięci ten obraz, kiedy poszedł do więzienia. Przebaczył zamachowcy. Albo ten przykład z naszej historii Kościoła w Polsce, który stał się przykładem dla całego chrześcijaństwa, gdy biskupi polscy zwrócili się do episkopatu niemieckiego: Przebaczamy, udzielamy przebaczenia i prosimy o przebaczenie. Trudno było to przyjąć, zwłaszcza drugą część. Protestowała nie tylko ówczesna władza komunistyczna, ale również wielu chrześcijan, którym trudno było przyjąć to, że my też uznajemy swoją winę i prosimy o przebaczenie.
bp Andrzej Czaja
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
Materiały dla rodzin na niedzielę 01.02.2026 r.
W Aktualności2026-02-07
Krystian Saft
Materiały_dla_rodziny_08.02<–kliknij i czytaj
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
V Niedziela zwykła – Rok A 8 lutego 2026 r.
W Aktualności2026-02-07
Krystian Saft
Refleksja
Jezus Chrystus od początku swojej publicznej misji w Galilei przekazuje mądrość Bożą. Głosi słynne Kazanie na Górze, w którym zawiera się Jego program dla nas – konstytucja chrześcijaństwa. Chcemy dzisiaj zatrzymać się nas jednym z ważnych wezwań, które zobowiązuje nas do bycia na co dzień solą ziemi i światłem świata.
„Wy jesteście światłem świata”. W wywiadzie książkowym dziennikarza Petera Seewalda z Benedyktem XVI pod tytułem „Światłość świata” (2011), autor snuje taką refleksję: „A gdy się go słucha i siedzi obok niego, czuje się nie tylko precyzję jego myślenia i nadzieję, która pochodzi z wiary, ale też w specyficzny sposób dostrzega się widzialny blask, światłości świata, oblicza Jezusa Chrystusa, który chce spotkać każdego człowieka i nie wyklucza nikogo”.
Przez chrzest staliśmy się Chrystusowi. On nas obdarował nowym życiem. Łaska chrztu pozwala nam w spotkaniu z innymi, nawet w środowisku trudnym, zachować tożsamość ucznia. Dzięki temu możemy wyraziście ukazywać odmienny od współczesnych sposób myślenia i życia. Słowo Boże uczy nas, w jaki sposób poznawać wolę Bożą i wybierać „co jest dobre, co Bogu miłe i co doskonałe”. A to z kolei pomaga w zachowaniu otrzymanego depozytu wiary, który wskazuje na świętość jako drogę pełnego rozwoju człowieczeństwa i chrześcijaństwa. A świętość chroni przed wyborem miernoty i konformizmu, aby płynąć z prądem powierzchownych mód i przyzwyczajeń.
„Wy jesteście solą ziemi”. W 1996 roku ukazał się wywiad-rzeka pt. „Sól ziemi”. To rozmowa Petera Seewalda z kard. Josephem Ratzingerem, który stwierdza: „Metafora ‘sól ziemi’ zakłada, że nie cała ziemia jest solą. Kościół pełni funkcję, która dotyczy wszystkich, i niczego nie kopiuje, nie jest państwem. Być niejako wyłomem, który wiedzie poza świat ku światłu Boga, starać się, by cały czas była otwarta owa szczelina, przez którą może wpadać w świat powietrze – na tym polega specyficzne posłannictwo Kościoła”. Uczniowie Jezusa, otrzymując chrzest, stają się uczestnikami przymierza z Bogiem, które trwa wiecznie. Są bardzo wartościowi i pożyteczni dla świata, gdyż niosą w sobie „smak” Jego nauki, potwierdzając jej moc własnym życiem. Jest to, jak naucza św. Paweł, „ukazywanie ducha i mocy”, aby wiara „opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej”. Uczniowie Jezusa muszą wciąż pielęgnować posiane w sobie słowo Boże, aby nie utracić „smaku” – zdolności dawania świadectwa. Chrześcijanie nie żyją bowiem wyłącznie dla siebie, ale przede wszystkim dla innych.
Aby dać sie prowadzić światłu Chrystusa, powinniśmy nasz rozwój duchowy podporządkować Dobrej Nowinie. Kiedy zagłębiamy się w lekturę słowa życia, ładujemy duchowe akumulatory, dostrzegamy w świecie ślady Bożej obecności i realizujemy swoje życiowe powołanie. Nasz świat staje się przeniknięty światłem samego Chrystusa. Wpatrzeni w Chrystusa czerpiemy ze źródła i sami stajemy się „światłem świata. Pełniąc dzieła miłosierdzia na wzór Chrystusa, stajemy się „solą ziemi”.Nasza życiowa wspólnota z Chrystusem będzie owocować w codzienności postaw, myśli i pragnień. A to pokaże, czy jesteśmy jedynie sympatykami Chrystusa, przez zmiękczanie ewangelicznych zasad czy autentycznymi chrześcijanami.
Leszek Smolińcki
Złota myśl tygodnia
Trzeba modlić się o pokój. Zawsze szukajmy dialogu, a nie przemocy, aby rozwiązywać te problemy.
Leon XIV
Patron tygodnia – 9 lutego
bł. Leopold z Alpandeire, zakonnik
Leopold z Alpandeire (Francisco Sánchez Márquez) urodził się w 1864 r. w rodzinie prostych rolników. Ci, którzy go znali, mówili, że był człowiekiem „z sercem na dłoni”. Bóg przygotowywał go stopniowo do swojej służby. W 1894 r., słuchając kazania pewnego kapucyna z okazji beatyfikacji Dydaka z Kadyksu, młody Franciszek Tomasz – takie były jego imiona z chrztu – postanowił wstąpić do zakonu. Dopiero w 1899 r. został przyjęty do kapucynów w Sewilli. Otrzymał habit i imię zakonne Leopold z Alpandeire.
Większość swego życia spędził w Granadzie. Jako ogrodnik, zakrystian i kwestarz, zawsze wierny Bogu, był jednocześnie bliski ludziom. Wstąpił do zakonu, aby uciec od „hałasu świata”, ale posłuszeństwo zaprowadziło go na gwarne ulice miasta i do ludzi. Br. Leopold, podobnie jak pozostali święci kapucyni charakteryzujący się umiłowaniem kontemplacji, żył w nieustannym kontakcie z ludźmi, co nie tylko go nie rozpraszało, ale pomagało oderwać się od siebie samego, brać na siebie troski innych, służyć im i kochać. Był on, jak powiedział jeden z jego gorliwych czcicieli, „oderwany od świata, ale nie oddalony”. Przez pół wieku br. Leopold przemierzał ulice Granady, rozdzielając jałmużnę, pocieszając smutnych, prowadząc ludzi do Boga, ukazując godność codziennej pracy.
Leopold był kwestarzem w okresie, gdy w Hiszpanii zaczynał pojawiać się antyklerykalizm. To czas Drugiej Republiki, po której nastąpiła wojna domowa. Zginęło siedem tysięcy zakonników i kapłanów. Podczas swoich codziennych wędrówek po kweście br. Leopold często był wyszydzany. Pochwały natomiast zawstydzały go, cieszył się z upokorzeń i był świadomy swoich ograniczeń i grzechów. Często powtarzał: „Jestem wielkim grzesznikiem”.
Zmarł 9 lutego 1956 r. w wieku 92 lat. Do dziś codziennie przybywają do jego grobu pielgrzymi z całego świata. Beatyfikował go 12 września 2010 r. na polecenie papieża Benedykta XVI kard. Angelo Amato SDB.
Opowiadanie
Jaki jest Bóg?
Wkrótce po narodzinach braciszka mała Sachi poprosiła rodziców, by pozwolili jej pozostać sam na sam z bobasem.
Rodzice obawiali się, że dziewczynka, jak większość czterolatków, czuje się zazdrosna i może uderzyć lub wytarmosić maleństwo, toteż się nie zgodzili.
Sachi jednak nie okazywała najmniejszych oznak zawiści. Opiekowała się czule niemowlakiem, a jej nalegania, by pozostawiono ją samą z braciszkiem nasiliły się. Rodzice postanowili więc pozwolić jej z nim zostać. Wniebowzięta z radości udała się zaraz do pokoju brata i zamknęła za sobą drzwi. Uchyliły się jednak troszeczkę – dość, by zaintrygowani rodzice mogli zajrzeć do środka i podsłuchać. Zobaczyli, jak Sachi podchodzi cichutko do łóżeczka brata, nachyla się nisko nad jego twarzyczką i szepcze:
– Malutki, powiedz mi, jak pachnie Bóg. Zaczynam zapominać…
Ku Kościołowi synodalnemu – Sześć kroków ku odnowie rodziny i parafii cz. 23.
6. Przebaczenie i pojednanie
Bez przebaczenia nie ma pojednania, nie ma pokoju w ludzkim sercu, nie ma też – i nie może być – dobrych relacji między nami, zgody, wzajemnej miłości. Bez przebaczenia nasze przymierze z Bogiem jest też jałowe, nie skutkuje, jest bezowocne. Dlatego Pan Jezus tak mocno woła w naszą stronę o przebaczenie – także właśnie w tym XVIII rozdziale Ewangelii Mateusza, do którego ciągle nawiązujemy. W dialogu Jezusa ze św. Piotrem padają szczególnie istotne słowa. Kiedy „Piotr podszedł do Niego i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» (Mt 18, 21)”. A Pan mówi do Piotra: Piotrze, „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy” (Mt 18, 22). Siódemka to w kulturze starożytnych ludów liczba święta, a w Starym Testamencie liczba, która wyrażała pełnię. Podwojenie siódemki – bardzo mocne jest to stwierdzenie – wyraża wołanie o doskonałość, to pełnia pełni. „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy”. Oznacza to, że Jezus daje Piotrowi do zrozumienia, iż zawsze trzeba przebaczyć; trzeba przebaczać nieustannie, stale, codziennie. Ale Jezus też tymi słowami apeluje o dobrą jakość przebaczenia – sercem, a więc bez powracania do krzywd, które mi wyrządzono, bez rozpamiętywania ich, bez rozdrapywania ran, pielęgnowania uraz – a to się nieraz dzieje.
Jeśli nie stać nas na takie przebaczenie, wtedy może nas spotkać to, o czym dalej Jezus mówi w przypowieści o nielitościwym słudze, któremu przebaczono niewyobrażalnie wielki dług. Pan darował mu dziesięć tysięcy talentów, a jego nie było stać na to, by darować współsłudze zaledwie sto denarów. Dług tego współsługi był aż sześćset tysięcy razy mniejszy od darowanego zadłużenia sługi względem Pana, a jednak mu nie przebaczył, nie darował. Wtedy usłyszał mocne słowa swego Pana: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?”. I uniesiony gniewem pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu całego długu nie odda. – I Pan Jezus dodaje – Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu” (Mt 18, 32-35). Mocne słowa. Jeśli chcemy skorzystać, zaczerpnąć z Bożego miłosierdzia, nie ma wyjścia, trzeba przebaczyć. Trzeba ciągle podejmować trud przebaczania sobie nawzajem.
bp Andrzej Czaja
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
Pieśń słoneczna św. Franciszka z Asyżu
W Aktualności2026-02-02
Krystian Saft
1. O Stwórco potężny i Panie mój,
Najwyższa cześć Ci się należy.
Świat cały wysławia Majestat Twój,
Niech każdy czołem swym uderzy.
Bo Imię Twe święte jest godne czci
I chwałę należną winniśmy Ci.
Cześć, chwała Panu i Bogu!
Cześć, chwała Panu i Bogu!
2. Niech chwalą Cię, Panie, stworzenia Twe,
A zwłaszcza brat nasz, słońce śliczne.
Co światło nam zsyła przez wszystkie dnie,
Wspaniałe jest i promieniste.
Ach, jakże uroczy jest ranny brzask,
Choć nikły to tylko Twej chwały blask,
Cześć, chwała Panu i Bogu!
Cześć, chwała Panu i Bogu!
3. Księżycu, mój bracie, z gwiazdami wraz
Siostrami mymi kochanymi.
O sławcie wy Pana przez nocny czas
Łagodnie przyświecając ziemi.
Niech Boga wysławia i obłok – brat,
I burze pędzone przez brata – wiatr.
Cześć, chwała Panu i Bogu!
Cześć, chwała Panu i Bogu!
4. Pochwalon bądź, Panie, przez siostrę mą
Pokorną, cenną, czystą wodę.
Brat ogień niech wielbi potęgę Twą,
Co wzbudza podziw, lęk i zgrozę.
Radosny i piękny rozświetla noc,
Potężna i straszna jest jego moc.
Cześć, chwała Panu i Bogu!
Cześć, chwała Panu i Bogu!
5. O Ziemio, ma matko, co nosisz mnie,
Tak ślicznie zawsze przyodziana.
Ty żywisz stworzenia, wraz z Tobą chcę,
Uwielbiać i czcić swego Pana.
Pochwalon bądź, Panie, przez cały świat,
Przez ptaszki i drzewa, przez każdy kwiat.
Cześć, chwała Panu i Bogu!
Cześć, chwała Panu i Bogu!
6. Pochwalon bądź, Panie, przez sługi Twe,
Co z serca wrogom przebaczają.
I dla Twej miłości za krzywdy swe
Wszelakiej zemsty się zrzekają.
Bo Ty we wieczności nagrodzisz tych,
Co mimo udręki praw strzegli Twych.
Cześć, chwała Panu i Bogu!
Cześć, chwała Panu i Bogu!
7. O śmierci, ma siostro – przed tobą ujść
Na ziemi z ludzi nikt nie może,
Lecz biada grzesznikom, gdy muszą pójść
Na sąd i ujrzeć Cię, o Boże.
Lecz błogosławieni, co służą Ci,
Bo śmierć dla nich niebios otworzy drzwi.
Cześć, chwała Panu i Bogu!
Cześć, chwała Panu i Bogu!
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE NA 4 TYDZIEŃ OKRESU ZWYKŁEGO (01-08.02.2026)
W Aktualności2026-01-31
Krystian Saft
1. Dziękujemy za przygotowanie i prowadzenie Liturgii Słowa, za sprzątanie naszych kościołów i zasilenie naszego funduszu inwestycyjnego dzisiejszą kolektą. Serdeczne Bóg zapłać.
2. Dziś z okazji pierwszej niedzieli miesiąca o 14.00 zapraszam na nabożeństwo ku czci Bożego Miłosierdzia. Na zakończenie będzie można uczcić przez ucałowanie relikwie św. Faustyny.
3. Jutro o 14.00 w kościele katecheza dla dzieci komunijnych a o 19.15 na plebanii spotkanie z kandydatami do bierzmowania.
4. Jutro Święto Ofiarowania Pańskiego. Msze św. w ZM i ZW rozpoczniemy poświęceniem świec i procesją a zakończymy przekazaniem świec dzieciom komunijnym oraz błogosławieństwem gardła za wstawiennictwem św. Błażeja, którego wspominamy we wtorek. Przed kościołami w ramach Światowego Dnia Życia Konsekrowanego można będzie złożyć do puszek dobrowolną ofiarę na zakony kontemplacyjne.
5. W środę wspominamy św. Agatę. Na koniec Mszy św. ku jej czci poświęcenie chleba i wody. W tym tygodniu przypadają także pierwszy czwartek, piątek i sobota miesiąca. W czwartek zakończymy Mszę św. modlitwą o powołania a w piątek wystawieniem Najśw. Sakramentu i Litanią do Najśw. Serca PJ. W sobotę o 8.30 Msza św. ku czci Niepokalanego Serca NMP oraz za wszystkich żyjących i zmarłych Jej czcicieli.
6. Odwiedzanie chorych z namaszczeniem odbędzie się w przeddzień Światowego Dnia Chorych, czyli w przyszły wtorek 10 lutego o godz. 8.00. Chorych i starszych, którzy nie będą mogli uczestniczyć we mszy św. w Dzień Chorego, proszę zgłaszać telefonicznie lub w zakrystii. Msza św. z namaszczeniem i błogosławieństwem lourdzkim dla wszystkich chorych i starszych mobilnych odprawiona zostanie w ZW o godz. 10.00 w środę 11 lutego. Już teraz zapraszamy do udziału i poczęstunku w sali wiejskiej wszystkie osoby schorowane, starsze, odbywające częste i dalekie podróże oczekujące potomstwa lub czekające na interwencję chirurgiczną. Namaszczenie chorych powinno być przyjęte w stanie łaski uświęcającej, czyli bez grzechu ciężkiego.
7. Rozpoczęty w minionym tygodniu remont zakrystii ministranckiej, pomimo wszelkich zabezpieczeń, powoduje osiadanie drobnego pyłu w naszym kościele. Dlatego po jego zakończeniu konieczne będzie odkurzenie elementów ruchomych i drewnianych kościoła. Zgodnie z zaleceniami naszych konserwatorów wszystkie elementy pozłacane na obiektach zabytkowych należy oczyszczać używając suchej ścierki. W żadnym wypadku nie należy tego czynić nawilżoną ścierką czy innym narzędziem.
8. Po niedzieli 08 lutego zamilkną nasze organy z racji ich kapitalnego remontu. Na czas remontu przygrywać nam będą organy zastępcze. Radzie Sołeckiej, uczestnikom tradycyjnego „Wodzenia Niedźwiedzia” i mieszkańcom ZW dziękujemy serdecznie za wsparcie renowacji stacji Drogi Krzyżowej sumą 10 tys. zł., która pozwoli za opłacenie 2 kolejnych stacji.
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
IV Niedziela zwykła – Rok A 1 lutego 2026 r.
W Aktualności2026-01-31
Krystian Saft
Refleksja
W 1917 roku Matka Boża objawiła się trojgu pastuszkom w portugalskim miasteczku Fatima. Objawienia te, które są jednym z najważniejszych wydarzeń religijnych XX wieku, odbiły się wielkim echem w całym świecie chrześcijańskim. Maryja powierzyła swe orędzie wiejskim dzieciom. W ten sposób Bóg spełnia swe obietnice: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie… Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”. I przypomina wieczne prawdy ewangeliczne, posługując się osobami najbardziej niewinnymi i – mogłoby się wydawać – najbardziej niekompetentnymi.
Ewangeliczne błogosławieństwa to droga, która prowadzi do królestwa niebieskiego. Tę prawdę potwierdza Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Wiary nie da się też sprowadzić do kilku banalnych stwierdzeń, dewocyjnych zachowań – dalekich od prawdziwej pobożności – czy pseudoreligijnych wieców z symbolami religijnymi w tle. Nie o to w tym wszystkim chodzi. Chrześcijaństwo to nie historia, folklor czy jakaś przeszłość z czarnymi lub czerwonymi kartami, usiana szeregiem białych plam. Dobrą wskazówką w rozumieniu chrześcijaństwa stanowią słowa św. Jan Pawła II, wypowiedziane w czasie pielgrzymki do Ojczyzny w 1999 roku w przesłaniu do Konferencji Episkopatu Polski. Papież przypomniał, że istotą apostolatu wszystkich członków Kościoła jest szerzenie prawdy o miłości Boga: „Kazanie na Górze jest programem dla całego Kościoła. Wspólnota Nowego Przymierza urzeczywistnia się, gdy opiera się na prawie miłości wpisanym w każde ludzkie serce. Ewangeliczne błogosławieństwa stanowią niejako konkretyzację tego prawa, a zarazem dają gwarancję prawdziwego i trwałego szczęścia”.
Chrześcijanin wspina się więc z Chrystusem na Górę Błogosławieństw. To program na całe życie. Nie wystarczą więc tylko intelektualne rozważania czy teoretyzowanie na temat wiary. Potrzebne jest tworzenie więzi z Tym, który jest Miłością, a więc z Trójosobowym Bogiem – Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Tylko tyle, albo aż tyle. Jak się okazuje, ten program ośmiu błogosławieństw wcale nie jest taki łatwy i nie zapewnia szybkich sukcesów. Jest natomiast wymagający, ale za to zapewnia prawdziwe szczęście. Co więcej, jest zachętą dla każdego, kto przyjął chrzest, a więc nie tylko dla wybranych i wyselekcjonowanych ludzi z zamkniętego kręgu wtajemniczonych.
A jak być świadkiem wiary, która działa przez miłość? Wystarczy każdego dnia podzielić się nią z innymi. Niekoniecznie w sposób nachalny i widowiskowy, ale w cichy, może niewidoczny dla innych. Okazje same się znajdują, bo przecież tylu głodnych miłości mieszka na naszym ziemskim globie. To jednak nie wszystko. Ta miłość ma wypływać z serca, w którym zakiełkowało słowo Boże i w którym narodziła się autentyczna wiara, to znaczy więź z Tym, który jako jedyny jest Pełnią. Inaczej, owe deklaracje miłości i zewnętrzna działalność okażą się jedynie pustym aktywizmem, który do chrześcijaństwa ma się jak przysłowiowa pięść do nosa.
Leszek Smolińcki
Złota myśl tygodnia
Jeżeli nasz naród wszędzie i w Ojczyźnie, i poza jej granicami głęboko czuje wartości, to właśnie dlatego, że za nie na przestrzeni dziejów, a zwłaszcza ostatnich stuleci, tak wiele płaci.
św. Jan Paweł II
Patron tygodnia – 3 lutego
św. Błażej, biskup i męczennik
Błażej pochodził z Cezarei Kapadockiej, ojczyzny św. Bazylego Wielkiego, św. Grzegorza z Nazjanzu, św. Grzegorza z Nyssy, św. Piotra z Sebasty, św. Cezarego i wielu innych. Był to niegdyś jeden z najbujniejszych ośrodków życia chrześcijańskiego. Błażej studiował filozofię, został jednak lekarzem. Po pewnym czasie porzucił swój zawód i podjął życie na pustyni. Stamtąd wezwano go na stolicę biskupią w położonej nieopodal Sebaście (wcześniej w Armenii, dziś Sivas w Turcji). Podczas prześladowań za cesarza Licyniusza uciekł do jednej z pieczar górskich, skąd nadal rządził swoją diecezją. Ktoś jednak doniósł o miejscu jego pobytu. Został aresztowany i uwięziony. W lochu więziennym umacniał swój lud w wierności Chrystusowi. Tam właśnie miał cudownie uleczyć syna pewnej kobiety, któremu gardło przebiła ość, uniemożliwiając oddychanie. Chłopcu groziło uduszenie. Dla upamiętnienia tego wydarzenia Kościół do dziś w dniu św. Błażeja błogosławi gardła. W niektórych stronach Polski na dzień św. Błażeja robiono małe świece, zwane „błażejkami”, które niesiono do poświęcenia i dotykano nimi gardła. W innych stronach poświęcano jabłka i dawano je do spożycia cierpiącym na ból gardła.
Kiedy daremne okazały się wobec niezłomnego biskupa namowy i groźby, zastosowano wobec niego najokrutniejsze tortury, by zmusić go do odstępstwa od wiary, a za jego przykładem skłonić do apostazji innych. Ścięto go mieczem prawdopodobnie w 316 roku. Jest patronem m.in. kamieniarzy i gręplarzy, mówców, śpiewaków oraz wszystkich innych osób, które muszą dbać o swoje gardło i struny głosowe; jest także patronem chorwackiego miasta Dubrownik. Jego kult był znany na całym Wschodzie i Zachodzie. Przyzywany podczas chorób gardła, opiekun zwierząt, jeden z Czternastu Świętych Wspomożycieli.
Opowiadanie
Dwa domki
Mały domek, położony u podnóża wzgórza, był zrobiony cały z soli. W domku tym żyli: mężczyzna z soli i kobieta z cukru. Bywały dni, w których się kochali, i bywały dni, w których się nie cierpieli. Jednego dnia pokłócili się niesamowicie.
Mężczyzna chwycił gruby kij z soli i wyrzucił kobietę.
Krzyczał jak opętany: – Idź i zbuduj sobie dom z cegły! – Kobieta odeszła płacząc, ale niezbyt mocno, ponieważ jej cukrowe policzki mogłyby się rozpłynąć. Zbudowała sobie domek z cegieł niedaleko od domku z soli. Był to bardzo wdzięczny domek, z ukwieconymi balkonami, kamiennym kominem – ale kobieta była smutna. Myślała dniem i nocą o mężczyźnie z soli.
Pewnego dnia zdecydowała się.
Poszła do słonego domku i zapukała do drzwi. Poprosiła człowieka o odrobinę soli do zupy. Mężczyzna złapał swój gruby kij z soli i przegonił kobietę: – Idź stąd natychmiast, bo będzie z tobą źle! – Kobieta wróciła do swego domku płacząc, ale nie za wiele, żeby nie rozpuścić swoich policzków z cukru.
Niebo, wielkie i litościwe, obserwowało całe to zajście, wzruszyło się i też zaczęło płakać. Zaczął padać deszcz. Deszcz ulewny. Mały domek z soli zaczął się rozpuszczać. Mężczyzna szybciutko pobiegł do domku z cegieł. Zapukał w okno: – Pozwól mi wejść, proszę, albo ten deszcz całego mnie rozpuści.
– Ha, ha! Skończyło się święto! – triumfowała kobieta. – Ty odmówiłeś mi odrobiny soli, teraz radź sobie sam!
Ale mężczyźnie udało się delikatnymi, uprzejmymi słowami wzruszyć kobietę, która zlitowała się i otwarła drzwi. Rzucili się w ramiona jedno drugiemu i ucałowali się długim, słodko-słonym pocałunkiem. A ponieważ człowiek z soli był mocno przemoczony, przykleił się do kobiety z cukru. Trzeba było sporo czasu na wyschnięcie i odzyskanie swobody.
Od tamtego czasu człowiek z soli ma usta z cukru, a kobieta z cukru ma usta słone.
I więcej już się nie kłócą.
Ku Kościołowi synodalnemu – Sześć kroków ku odnowie rodziny i parafii cz. 22.
6. Przebaczenie i pojednanie
Drodzy Diecezjanie, dziś chcę omówić szósty krok ku odnowie Kościoła, naszego życia rodzinnego i społecznego: Przebaczenie i pojednanie. Nieprzypadkowo stoję przy wizerunku świętego Jana Pawła II. Chcę bowiem najpierw nawiązać do jego słów, które usłyszeliśmy na Górze Świętej Anny w czasie jego pielgrzymki 21 czerwca 1983 roku. Wołał wtedy do nas: „Starajcie się o pojednanie z Bogiem samym [i starajcie się o] pojednanie [między sobą], z ludźmi, bliskimi i dalekimi – obecnymi na tej ziemi i nieobecnymi. Ziemia ta bowiem wciąż potrzebuje wielorakiego pojednania”. Dzisiaj te jego słowa są jeszcze bardziej aktualne.
Bardzo, ale to bardzo potrzebujemy dzisiaj pojednania z Bogiem. Owszem, najpierw z Bogiem, ponieważ nie w każdym sercu chrześcijanina jest dziś zatroskanie o łaskę uświęcającą i o to, by żyć w pokoju z Bogiem. Jakoś nie zawsze boli nas to, że żyjemy w grzechu ciężkim. W dużej mierze zatraciliśmy poczucie grzechu. Nieraz mówimy tylko o słabościach – wyjałowiało nasze chrześcijańskie sumienie. Jednocześnie brakuje pojednania między nami: między najbliższymi, małżonkami, w rodzinach, w parafiach, na plebanii, w klasztorze. No i jakże bardzo brakuje pojednania w naszym narodzie, społeczeństwie. Każde zaś pojednanie, tak z Bogiem, jak i między nami, domaga się przebaczenia. Pojednanie z Bogiem domaga się Bożego przebaczenia, a pojednanie między nami zakłada przebaczenie najlepiej sobie nawzajem. Ktoś jednak musi wystąpić pierwszy. Przypominają mi się słowa naszego drogiego arcybiskupa Alfonsa Nosola, które wielokroć słyszałem: „Porozumienie możemy wypracować w dialogu, wyrazić w dekretach, ale pojednanie zakłada przebaczenie, domaga się przebaczenia – i to autentycznego – bo inaczej to nasze pojednanie może mieć wtedy tak jakościowo słaby charakter, jak między Pawlakiem i Kargulem”.
bp Andrzej Czaja
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
List Przewodniczącego Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego na Dzień Życia Konsekrowanego 02.02.2026 r.
W Aktualności2026-01-31
Krystian Saft
Uczniowie-misjonarze
Drodzy Bracia i Siostry wezwani przez Chrystusa do świętości,
Święto Ofiarowania Pańskiego to dzień, w którym poprzez wiarę – wraz z Maryją
i Józefem, starcem Symeonem i prorokinią Anną – uczestniczymy w tajemnicy Ofiarowania Pana Jezusa w Świątyni. Maryja z Józefem, przynosząc do Świątyni Jerozolimskiej Dziecię Jezus, nie tylko literalnie wypełniają Prawo Boże, ale pragną odpowiedzieć miłością na miłość Bożą. To właśnie jest sens Ofiarowania. Podobnie czynią Symeon i Anna, którzy wypełniają Prawo Boże poprzez ufne i wierne oczekiwanie na spełnienie się Bożej obietnicy.
Maryja z Józefem – pierwsi uczniowie–misjonarze
Bycie uczniem to powołanie i zadanie wymagające, zwłaszcza dzisiaj, gdy wielu – jak się wydaje – chciałoby być nauczycielami. A tymczasem, by być nauczycielem trzeba stawać się najpierw uczniem. Uczeń to ten, kto nieustannie otwarty jest na słuchanie, zachowywanie i rozważanie, tego czego się uczy (por. Łk 2,19). W jego życie wpisana jest postawa słuchania i wprowadzania w życie słów nauczyciela. Uczeń, zdobywając wiedzę także przez umiejętność krytycznego myślenia i zadawanie pytań (por. Łk 1,26-38), wzrasta w mądrości i rozwija się ku pełni człowieczeństwa, zarówno w wymiarze intelektualnym, jak i duchowym. Prawdziwym uczniem stajemy się przez całe życie. Pokazuje nam to święty Józef, który w największych rozterkach serca, rozeznaje i jest posłuszny Bożemu słowu. Pokazuje nam to Maryja, o której papież Franciszek powiedział, że jest pierwszą Uczennicą swojego Syna. Jezus, powierzając z Krzyża Matce swego umiłowanego Ucznia, rozszerza Jej Boże Macierzyństwo na cały Kościół (zob. Audiencja Generalna, 24.III.2021r.) i jako swoją wierną Uczennicę czyni pierwszą Misjonarką Bożej Miłości.
W scenie Ofiarowania Pana Jezusa w Świątyni jesteśmy świadkami spotkania Bożych uczniów. Uczniów, dla których nie wszystko od razu jest jasne, ale którzy wiedzą, Kto jest ich Nauczycielem i Kto ich posyła. Kontemplując to wydarzenie odkrywamy, że zarówno Maryja i Józef, jak Symeon i Anna, poprzez słuchanie i wypełnianie słowa Bożego, kroczą drogą uczniów – misjonarzy.
Józef i Maryja, przynosząc Jezusa do Świątyni z pewnością nie przypuszczali, że staną się uczniami swojego Syna. Wiele wydarzeń ich zaskakiwało i dziwili się temu, co mówiono o Jezusie (por. Łk 2,33). Dlatego Maryja zachowywała wiernie wszystkie te wspomnienia w swoim sercu (por. Łk 2,51). Józef, Jej oblubieniec był nie tylko biernym uczestnikiem wydarzeń, ale jako prawny opiekun Jezusa służył rodzinie, wypełniając to, co anioł mu polecił: Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus (Mt 1,20-21).
Jak dziś być uczniem-misjonarzem?
W pierwszym czytaniu liturgii słowa słyszymy proroctwo z Księgi Malachiasza: Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej Świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie (Ml 3,1). Słowa te przypominają nam, że Bóg nigdy nie zostawia człowieka samemu sobie i daje znaki swej obecności. Od nas jednak zależy, czy jesteśmy w stanie otworzyć się na Jego słowo i z ufnością oczekiwać jego spełnienia. W dzisiejszej Ewangelii usłyszeliśmy,
że jedynie dwie osoby rozpoznały w małym Dziecięciu Mesjasza. Symeon i Anna przyszli do Świątyni za natchnieniem Ducha Świętego, a więc ich serca były wrażliwe na Jego poruszenia. Owa wrażliwość była owocem ich wytrwałego czuwania i wierności
w słuchaniu słowa Bożego.
Ten Pan Jezus, który jako Dziecię został przyniesiony do Świątyni jest dzisiaj dla nas obecny w Kościele: w Eucharystii, w słowie Bożym, we wspólnocie wiary i w ubogich tego świata. JEST i czeka, by obdarować nas swoją Miłością. Czy w codziennym zabieganiu słyszymy Jego wołanie? Czy trwamy wiernie przy Jego słowie i adorujemy w Eucharystii? Czy rozpoznamy Go, gdy przyjdzie u kresu naszych dni?
Czytać znaki czasu
W świecie, który coraz częściej wyrzuca Boga ze swoich granic, potrzeba wielkiej czujności i wrażliwości duchowej, by odczytywać znaki czasu i dawać na nie odpowiedź w świetle Bożego słowa. Potrzeba nam przewodników na drodze wiary, którzy będą wskazywali na Boga i ślady Jego obecności w codzienności naszego życia. Potrzebujemy dziś autentycznych świadków spełniania się Bożych obietnic, którzy swoim życiem pomogą nam na nowo odkryć piękno wspólnoty Kościoła, wiary, sakramentów i słowa Bożego. Jedynie tacy świadkowie Chrystusa są w stanie przemienić współczesny świat.
Konsekrowani uczniami-misjonarzami
Dzisiejsze Święto obchodzone jest w Kościele jako Światowy Dzień Życia Konsekrowanego i przypomina nam o tych, którzy odpowiadając na zaproszenie Chrystusa, pragną naśladować Jego styl życia, poprzez życie ewangelicznymi radami: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Osoby konsekrowane podejmują swoją drogę powołania nie tylko we wspólnotach zakonnych, ale także w instytutach świeckich oraz jako dziewice i wdowy czy pustelnice i pustelnicy. Nie zawsze spotykamy ich ubranych
w habity zakonne, mówiące o przynależności do danego zakonu czy zgromadzenia. Są oni często pośród nas, niczym nie różniąc się w zewnętrznym wyglądzie, wykonując zwyczajne, codzienne posługi. Nie brak wśród nich lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli, wykładowców, pracowników dydaktycznych i naukowych oraz zwykłych pracowników w różnych miejscach pracy. Wiele sióstr i braci oddaje się pracy na rzecz emigrantów, ubogich, chorych, cierpiących i będących na obrzeżach życia społecznego. Wielu z nich pracuje na misjach w różnych regionach świata.
Wszyscy oni, będąc uczniami Jezusa, towarzyszą nam w życiu codziennym, budują z nami piękne relacje, towarzyszą w formacji serca i realizacji misji głoszenia Dobrej Nowiny. Razem z nami tworzą synodalną rzeczywistość Kościoła, uczestnicząc we wspólnej drodze wiary. Pokazują nam swoim życiem, że każdy człowiek jest umiłowanym dzieckiem Boga, że każdy jest ważny, jedyny i niepowtarzalny. Tworząc z nami wspólnotę wiary, dają nam poczucie bezpieczeństwa, zwłaszcza tam, gdzie są podziały i trudności; tam, gdzie rozlega się wołanie o miłość.
Nasi konsekrowani bracia i siostry pełnią rolę tych, którzy przygotowują drogę Panu. Są wezwani, by uczyć nas wiernego trwania na modlitwie i odnajdywania Jezusa
w świątyni swojego serca. Swoją żywotnością i świadectwem życia, w którym Chrystus jest centrum i Panem, mogą przyczynić się do „przebudzenia świata”, o czym podczas niedawnego Jubileuszu Życia Konsekrowanego mówił Ojciec święty Leon XIV (przemówienie z 10.X.2025 r.). Osoby konsekrowane przypominają nam, że tylko Chrystus może na nowo nadać sens naszemu życiu, jak to się stało w przypadku Symeona i Anny. Doświadczywszy Jego miłości i my możemy stać się uczniami-misjonarzami: wysławiać Boga i mówić o Nim wszystkim, którzy wyczekują obietnicy Jego przyjścia (por. Łk 2,38).
Dziękczynienie
Dziękujemy dziś wszystkim konsekrowanym za dar ich obecności. Jak mawiał papież Franciszek – konsekrowani są sercem Kościoła, a od serca zależy kondycja całego organizmu. Dziękujemy także Wam drodzy wierni, którzy otaczacie swoją modlitwą
i ofiarą materialną osoby życia konsekrowanego. Życzymy wszystkim konsekrowanym odwagi na drodze radykalizmu ewangelicznego, bo tylko on jest najbardziej wiarygodnym świadectwem bycia z Jezusem i dla Jezusa. W myśl Ojca świętego Leona XIV modlimy się, by konsekrowani byli proroczym znakiem, który wytycza świetlistą ścieżkę w planie Bożym dla ludzkości, zwłaszcza tym, którzy szukają nadziei i pokoju (zob. j.w.). Modlimy się także o łaskę wiernej miłości i dar nowych powołań do życia konsekrowanego.
+ Jacek Kiciński CMF
Przewodniczący Komisji
ds. Instytutów Życia Konsekrowanego
i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego KEP
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
Materiały dla rodzin na niedzielę 01.02.2026 r.
W Aktualności2026-01-31
Krystian Saft
Materiały_dla_rodziny_01.02<–kliknij i czytaj
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności






