Ogólnopolskie obchody paschy św. Franciszka

Aktualności2026-04-24

Krystian Saft

KANCELARIA PARAFIALNA

ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,

Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl

PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.

W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.

SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645

KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006

cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003

zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004

KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001


Materiały dla rodzin na niedzielę 19.04.2026 r.

Aktualności2026-04-17

Krystian Saft

Materiały dla rodziny 19.04<–kliknij i czytaj

KANCELARIA PARAFIALNA

ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,

Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl

PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.

W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.

SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645

KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006

cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003

zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004

KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001


Trzecia Niedziela Wielkanocna – Rok A 19 kwietnia 2026 r.

Aktualności2026-04-17

Krystian Saft

Refleksja

W 2006 roku ukazał się we Włoszech film w reżyserii Claudio Malaponti pt. „7 km od Jerozolimy”. Główny bohater, Aleksander, specjalista od reklamy, jest mężczyzną po czterdziestce. Kiedy traci pracę i porzuca go żona, wygrywa wycieczkę do Ziemi Świętej. Na pustynnej drodze z Jerozolimy do Emaus spotyka człowieka, który podaje się za Jezusa Chrystusa. Aleksander prowadzi z Nim rozmowę. I chociaż wierzy tylko w to, co dotyka i ogarnia rozumiem, spotkanie z Jezusem z Nazaretu przemienia jego życie. Pytania i wątpliwości – a któż z nas ich nie ma w życiu… A jakże wiele znaków zapytania znajduje się na naszej drodze kontaktu z Bogiem. Nieraz dziwimy się: jak to ja mogę mieć jakieś pytania, wątpliwości – przecież wiara wydaje mi się czymś oczywistym. Czy zawsze? A przecież Jezus może zniknąć mi nagle sprzed oczu – i co wtedy? Gdzie i u kogo będę szukał wtedy odpowiedzi na moje pytania i wątpliwości? I czy nie pozostanę, jak zasmuceni uczniowie, ze stwierdzeniem: „a myśmy się spodziewali”? Warto zauważyć, że „Ewangelia nie jest jedynie komunikowaniem rzeczy, o których można się dowiedzieć, ale to komunikowanie, które wywołuje wydarzenia oraz zmienia życie” (Spe salvi, 2). Ukazuje cały sens historii zbawienia, dziejów spotkań Boga z człowiekiem. Tej historii, w której Jezus nie był jedynie przypadkowym zdarzeniem, ale samym jej centrum. Widzimy w spotkaniu Zmartwychwstałego z uczniami w drodze do Emaus coś przedziwnego: oto Jezus, u kresu ich wędrówki, daje się rozpoznać po łamaniu chleba. A więc Bóg nie zostawia człowieka samego z niezrozumieniem i rozczarowaniem, ale budzi w jego sercu nadzieję. I pokazuje, że nic się nie skończyło. Przeciwnie, wszystko zacznie się od nowa, w nieznany dotychczas nikomu sposób. Tej radosnej nowiny nie da się przeżywać w samotności i kiedyś, w lepszych czasach. Mimo zmęczenia i późnej pory, uczniowie ruszyli natychmiast w podróż powrotną do Jerozolimy, by umacniać nadzieję swoich braci w wierze. Ale i naszą nadzieję, wielokrotnie wystawianą na różne próby.
Każdy z nas ma swoje Emaus. A więc momenty swojego życia, gdzie bardziej niż do tej pory, wyraźniej dostrzega Boga i Jego działanie. Kiedy zaczyna na nowo rozumieć, przyjmować i zawierzać Bogu to, co po ludzku wydaje się niezrozumiałe i nie do rozwiązania. Jak uczniowie w drodze do Emaus poszukujemy „utraconej nadziei”. A czytając dzisiejszą Ewangelię widzimy, że możemy ją odnaleźć w spotkaniu z Jezusem, który łamie dla nas chleb niebieski, stanowiący źródło naszego życia duchowego i zadatek przyszłej chwały. Jakże ważne wydaje się w tym miejscu przypomnienie słów św. Jana Pawła II, wypowiedzianych na ówczesnym placu Zwycięstwa w Warszawie 2 czerwca 1979 roku: „Kościół przyniósł Polsce Chrystusa – to znaczy klucz do rozumienia tej wielkiej i podstawowej rzeczywistości, jaką jest człowiek. Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie (…) I dlatego Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka w jakimkolwiek miejscu ziemi”. Panie, wierzę, że tam, gdzie Ty jesteś obecny, tam jest przyszłość. A „Moja i Twoja nadzieja / Pozwoli uczynić dziś cuda” (zespół Hey). Dlatego głoszę śmierć Twoją, Panie Jezu, wyznaję Twoje zmartwychwstanie i oczekuję Twojego przyjścia w chwale.

Leszek Smoliński

Złota myśl tygodnia

W świetle Wielkanocy pozwólmy, by Chrystus nas zadziwił! Pozwólmy, by Jego nieskończona miłość do nas przemieniała nasze serca!

Leon XIV

Patron tygodnia – 22 kwietnia
bł. Idzi z Asyżu, zakonnik

Idzi (Egidiusz) urodził się w Asyżu. O jego młodych latach nie wiadomo niczego pewnego. 23 kwietnia 1208 r., poruszony przykładem pierwszych towarzyszy św. Franciszka z Asyżu, poprosił go o przyjęcie do grona jego uczniów. Wkrótce potem wyruszył z Franciszkiem na głoszenie Ewangelii. Razem z nim udał się także do Rzymu, gdzie papież Innocenty III ustnie zatwierdził pierwszą Regułę Franciszka. Prawdopodobnie też wtedy Idzi otrzymał tonsurę. Około 1212 r. udał się z pielgrzymką do Santiago de Compostella. Po powrocie do Asyżu wyruszył do Ziemi Świętej. Odwiedził po drodze sanktuarium św. Michała Archanioła na Monte Gargano i św. Mikołaja w Bari. Zatrzymał się także w Tunezji, by nawracać tamtejszych Saracenów. Podczas pielgrzymek zawsze zarabiał na swoje wyżywienie i nocleg własną pracą, np. pomagając w noszeniu wody i grzebaniu zmarłych, zbieraniu orzechów, rąbaniu drwa.
Jako uważny obserwator, zdobył wiele cennych doświadczeń i informacji, które umiał potem skutecznie wykorzystać. Nie przegapił żadnej okazji do głoszenia Ewangelii. Jego kazania zawsze były krótkie, ale pełne serdecznej mądrości. Był analfabetą, ale zyskał przydomek „nieuczonego teologa”. Niektóre jego wypowiedzi zostały spisane i zebrane jako tzw. Dicta aura, stanowiąc cenne świadectwo wczesnej mistyki franciszkańskiej. Po kilku latach Idzi został skierowany przez Franciszka do pustelni w Fabriano, gdzie oddał się kontemplacji.
Zmarł w Perugii w 1262 r., po 52 latach życia franciszkańskiego. Jego niewątpliwy kult jako świętego potwierdził Pius VI w roku 1777, wyznaczając na dzień liturgicznego obchodu ku jego czci 23 kwietnia.

Opowiadanie
Banda

– Jeżeli chcesz się przyłączyć do naszej bandy, możesz to zrobić! – powiedział Piotr z kamienną twarzą. Alek spoglądał na czubki butów.
– Nigdy nie kradłem – wymamrotał.
– Zawsze jest ten pierwszy raz. A dowód odwagi jest dowodem odwagi!
– Nie trzęś portkami – zachęcał Bernard. – My odwrócimy uwagę staruszka, a ty ukradniesz mu czekoladę i do kieszeni. No już!
Alek potrząsnął ramionami:
– Pozbawienie staruszka czekolady nie jest wielkim dowodem odwagi.
– Chcesz być jednym z nas, tak czy nie?… Jesteś tchórzem!
– Nie jestem tchórzem – zaprzeczył Alek. I cała trójka udała się w kierunku małego sklepiku, w którym było wszystkiego po trochu. Rozległ się dzwonek w drzwiach. Staruszek spojrzał spod okularów i pozdrowił ich skinieniem głowy.
Piotr i Bernard udawali, że obojętnie oglądają towar. Następnie przenieśli uwagę sklepikarza na kąt z zeszytami.
– Ile kosztuje ten?
– Pięćdziesiąt groszy.
W drugim kącie sklepiku Alek szybkim ruchem zgarnął kilka tabliczek czekolady do kieszeni. Chłopcy zapłacili za zeszyt. Staruszek podarował każdemu gumę do żucia. Tak postępował wobec wszystkich dzieci.
Chłopcy wybiegli podnieceni. W parku Alek wyjął łup.
– Czekolada z orzechami! Duża!
Pochłonęli ją. Dla Alka była okropnie gorzka.
– Teraz jesteś jednym z nas! – powiedział Piotr i głośno przybił mu „piątkę”.
– Idę do domu – wyszeptał Alek. Cały wieczór się uczył i poszedł spać bez słowa.
Nazajutrz rano, kiedy przechodził obok sklepiku staruszka, poczuł gwałtowne bicie serca. Po zakończeniu lekcji długo szamotał się z książkami i plecakiem, aż został sam. Potem wszedł do sklepiku.
W drzwiach rozległ się dzwonek. Staruszek przyjął go serdecznie.
Chłopiec położył pieniądze obok kasy.
– Trzy tabliczki czekolady – powiedział.
– Weź je sobie, Alek – odpowiedział staruszek.
– Wziąłem je już wczoraj, proszę pana – wyszeptał czerwieniąc się. I dodał: – Musiałem to zrobić. To był dowód odwagi…
Staruszek wziął banknot i wydał mu resztę. Jak zawsze dał też Alkowi gumę do żucia. A następnie z uznaniem pokiwał głową:
– Dowód odwagi dałeś dziś.

Jak być „uczniem-misjonarzem” we współczesnym świecie? –  cz. 6

Natomiast trzecie wezwanie formacyjne wiąże się ze zbawczym posłannictwem chrześcijan, które wynika z nakazu misyjnego Chrystusa. Bez podejmowania dzieła ewangelizacji nasze dążenie do zjednoczenia z Chrystusem nie może być zrealizowane. Także więc w tym obszarze chrześcijańskiej egzystencji ujawnia się wiele konkretnych zadań. Przede wszystkim nie możemy się dyspensować z obowiązku podjęcia tego wezwania i zaprzestać poszukiwania nowych dróg szerzenia Ewangelii w swoim środowisku życia. Trzeba wychodzić do tych, którzy Chrystusa nie znają i do tych, którzy zagubili się na ścieżkach wiary i odstąpili od Niego. By nie ulegać lękom i zniechęceniu, trzeba uwierzyć w moc skutecznego oddziaływania Ducha Świętego w nas i przez nas. I trzeba się dzielić tym, co Jezus uczynił dla nas i jak wielkich dzieł dokonał dla całego rodzaju ludzkiego. Mam na myśli zwiastowanie orędzia o nieskończonym miłosierdziu Boga, które przyjęło się nazywać kerygmatem. Chodzi o esencję radosnej nowiny dla każdego człowieka, że Jezus cię kocha, daje ci swoje życie, jest przy tobie i pragnie twego szczęścia. To orędzie ma moc budzenia wiary, zwłaszcza wówczas, gdy chrześcijanin zapewnia: tego doświadczyłem i miłość Jezusa jest moim udziałem. Powinno to być przekazywane osobom żyjącym pośród nas, zwłaszcza w domu, dzieciom i wnukom.

bp Andrzej Czaja

KANCELARIA PARAFIALNA

ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,

Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl

PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.

W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.

SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645

KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006

cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003

zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004

KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001


Dzień modlitw o powołania

Aktualności2026-04-17

Krystian Saft

KANCELARIA PARAFIALNA

ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,

Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl

PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.

W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.

SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645

KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006

cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003

zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004

KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001


List Pasterski Konferencji Episkopatu Polski Apel o Pokój

Aktualności2026-04-17

Krystian Saft

Apel o Pokój<— kliknij i czytaj

KANCELARIA PARAFIALNA

ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,

Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl

PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.

W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.

SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645

KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006

cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003

zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004

KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001


Pielgrzymka do Sanktuariów Maryjnych

Aktualności2026-04-12

Krystian Saft

KANCELARIA PARAFIALNA

ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,

Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl

PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.

W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.

SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645

KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006

cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003

zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004

KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001


Materiały dla rodzin na niedzielę 12.04.2026 r.

Aktualności2026-04-11

Krystian Saft

Materiały dla rodziny 12.04<–kliknij i czytaj

KANCELARIA PARAFIALNA

ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,

Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl

PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.

W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.

SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645

KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006

cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003

zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004

KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001


Materiały dla rodzin na niedzielę 05.04.2026 r.

Aktualności2026-04-04

Krystian Saft

Materiały dla rodziny 05.04<–kliknij i czytaj

KANCELARIA PARAFIALNA

ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,

Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl

PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.

W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.

SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645

KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006

cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003

zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004

KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001


Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego – Rok A 5 kwietnia 2026 r.

Aktualności2026-04-04

Krystian Saft

Refleksja

„W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy” – powtarzamy za psalmistą. Wielkanoc, najstarsze a zarazem najważniejsze dla chrześcijan święto, obchodzimy co roku. Może nam już trochę spowszedniała. Ta sama liturgia Triduum Paschalnego, męka, grób, zmartwychwstanie. Jak zrozumieć tę największą tajemnicę naszej wiary?

Spójrzmy na film pt. „Zmartwychwstały” (2016) w reżyserii Kevina Reynoldsa, który przedstawia śledztwo w sprawie Jezusa. Historię śmierci i zmartwychwstania Jezusa widzimy oczami rzymskiego Trybuna Claviusa, któremu Poncjusz Piłat zleca odnalezienie uczniów skazanego właśnie na śmierć Jeszuego. Zdaniem Piłata podpuszczanego przez Senhedryn, ciało Jezusa wykradli jego uczniowie, którzy chcieli nadal szerzyć „heretycką religię”. Clavius podążając za rzekomymi złodziejami, wyrusza też w głąb siebie. Rzymianin jedyne czego pragnie to „wolność od zabijania i śmierci”. Jest prostym zabijaką, wykonującym rozkazy, który chce jednak pozostać zgodny ze swoim sumieniem. Ono zmienia się stopniowo w kontakcie z uczniami Jezusa. Clavius zdaje sobie powoli sprawę, że wszystkiego nie da się wytłumaczyć wyłącznie rozumem. Widział przecież dziwne odbicie na całunie, stopione pieczęcie, pęknięte, a nie przecięte liny, odsunięty głaz, który musiałoby przesuwać kilku silnych mężczyzn. Doświadczył też niezwykłej dobroci płynącej od uczniów cieśli. Ostatecznie rozmawiając z objawiającym się uczniom Jezusem, Clavius jest pełen wątpliwości. „Ty widziałeś i masz wątpliwości. Wyobraź sobie co będą czuli, ci, którzy nie widzieli, a chcą uwierzyć” – mówi mu Zbawiciel.

Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa to rewolucja miłości. Nie jest kwestią przypadku, że Chrystus Pan zmartwychwstał właśnie w niedzielę. Światłość Jego zmartwychwstania rozświetliła poranek pierwszego dnia tygodnia. Swoim powstaniem z martwych Jezus zapoczątkował nową epokę w ludzkiej historii. Oświetlił całą ziemię światłem przyszłego wieku. Samo zmartwychwstanie niesie jednak ze sobą wiele znaków zapytania, które musimy wciąż odczytywać, jak tyle pokoleń uczniów Zmartwychwstałego. . Do dziś tęgie umysły tego świata głowią się, co i jak. A tajemnica nadal pozostaje tajemnica. I chyba tak musi być.

Czyżby jednak nic nie dało się z nią zrobić? Otóż nie, jest Boże objawienie zapisane w Piśmie Świętym. To ono prowadzi nas po drogach wielkanocnych. Do tego jednak, żeby odczytać zwycięstwo poranka wielkanocnego niezbędna jest wiara.

Zwycięstwo dokonuje się w nas przez miłość. Po męce i śmierci, po bólu i niepewności jutra nastaje zmartwychwstanie. Miłość, która zmartwychwstaje, nie jest jedynie upragnionym celem naszego życia wiecznego. Ta miłość zaczyna się już teraz, w tym życiu. Z pustego grobu Jezusa rozchodzi się na cały świat Ewangelia życia. Zmartwychwstały pokazuje, że życie i miłość są ze sobą nierozerwalnie związane. W świecie pojawia się natomiast wiele kamieni, które blokują dostęp do łaski zmartwychwstania. Jezus odsuwa te kamienie, abyśmy mogli wkroczyć w życie pełne radości, nadziei i wolności.

Jezus prawdziwie zmartwychwstał! Czy ja wierzę, że też z Nim zmartwychwstanę? „W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy”. Alleluja!

Leszek Smoliński

Złota myśl tygodnia

My, chrześcijanie, wierzymy i wiemy, że zmartwychwstanie Chrystusa jest prawdziwą nadzieją świata, tą która nie zawodzi. To siła ziarna pszenicy, moc miłości, która się uniża i daje siebie aż do końca, i która naprawdę odnawia świat.

papież Franciszek

Patron tygodnia – 8 kwietnia
św. Walter z S. Martino di Pontoise, opat

O Walterze zachowały się dwa życiorysy: krótszy i dłuższy. Miał przyjść na świat ok. roku 1030 w Andainville (Francja). Jako młodzieniec pragnął służyć Panu Bogu w stanie zakonnym. Dlatego wstąpił do klasztoru w Rebais, w diecezji Meaux, budując wszystkich przykładnym życiem. Chciał pozostać w tym klasztorze w charakterze mnicha benedyktyńskiego, ale sława jego świętości była tak wielka, że zaproszono go na opata nowo powstałego klasztoru w Pontoise. Kiedy młody król Filip I wręczał mu pastorał opacki, Walter powiedział z odwagą: „Nie z twojej ręki, królu, otrzymuję władzę nad tą wspólnotą, ale od Boga”. Niedługo wszakże zabawił w tym klasztorze. Obawiając się odpowiedzialności wobec sądów Bożych, uciekł z klasztoru i schronił się w opactwie, słynnym wówczas na całą Europę, w Cluny. Chciał tu pozostać na całe życie jako zwykły mnich pod rządami św. Hugona. Mnisi z Pontoise odnaleźli go jednak, zaczęli gwałtownie interweniować u arcybiskupa Rouen, który zmusił opata do powrotu (1072).
Jednak bojaźń przed odpowiedzialnością za powierzone sobie dusze ponownie wzięła górę. Walter uciekł w pobliże Tours, gdzie zamieszkał na wysepce rzeki Loary, w grocie, jako pustelnik. Rozpoznany, został ponownie zmuszony do powrotu. Wtedy zdecydował się pójść do Rzymu i prosić papieża św. Grzegorza VII o uwolnienie od ciężaru. Surowy papież nie tylko nie dał mu oczekiwanego zezwolenia, ale pod groźbą kościelnych kar nakazał mu powrócić na urząd opata do Pontoise. Jako przełożony klasztoru Walter zajął się swoimi braćmi – ich dobrem materialnym, a nade wszystko duchowym. Występował odważnie na synodzie paryskim (1092) w obronie praw Kościoła. Miał odwagę powiedzieć królowi Filipowi I: „Nie wolno darować ani sprzedawać godności kościelnych, gdyż przez to dajesz zgorszenie i bierzesz na siebie odpowiedzialność za grzechy tych, którym te godności dajesz”. Ostatnie lata życia Walter poświęcił fundacji opactwa żeńskiego benedyktynek pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny w Beaucourt, w diecezji Amiens. Ponieważ na tak kosztowną inicjatywę nie miał odpowiednich funduszów, dostarczyły mu ich pewne pobożne panie.
Zmarł 8 kwietnia 1095 roku w Pontoise. Podniesienia jego relikwii do czci publicznej dokonał w roku 1153 Hugo z Amiens, arcybiskup Rouen. Była to jedna z ostatnich w Kościele zachodnim kanonizacji w takiej formie. Arcybiskup uczynił to na skutek wielu cudów, jakie działy się przy grobie Waltera. W czasie rewolucji francuskiej relikwie św. Waltera zostały zniszczone.

Opowiadanie
Propaganda

W czasach antyreligijnej propagandy w Rosji, na pewnym spotkaniu komisarz ludowy przedstawił w błyskotliwy sposób powody ostatecznego sukcesu nauki. Odbywały się pierwsze loty kosmiczne. Ogromną sławą cieszył się pierwszy kosmonauta, Gagarin. Powróciwszy na ziemię potwierdził on, że miał piękny, czysty widok nieba – a Boga nigdzie nie widział. Komisarz w końcowym wniosku swego wystąpienia obwieścił ostateczną klęskę religii. Sala wypełniła się hałaśliwymi głosami ludzi. Spotkanie dobiegało końca.
– Czy są jakieś pytania?
Z głębi sali pewien staruszek, który śledził z uwagą dyskusję, powiedział pokornie: „Christos anesti” – „Chrystus zmartwychwstał”. Jego sąsiad powtórzył trochę głośniej: „Christos anesti”. Inny wstał i wykrzyknął te słowa, potem następny i jeszcze następny. W końcu wszyscy stali i krzyczeli: „Christos anesti;” – „Chrystus zmartwychwstał”.
Komisarz wycofał się, zmieszany i pokonany.

Jak być „uczniem-misjonarzem” we współczesnym świecie? –  cz. 4

Najpierw trzeba stwierdzić, że komunii z Chrystusem nie da się osiągnąć bez bycia Jego uczniem, czyli bez trwania przy Nim, bez słuchania Jego słowa, zgłębiania Jego nauki i życia Jego Ewangelią, bez czerpania z obfitości Jego łaski i mocy Jego Ducha i bez dbałości o dialog i komunikację z Nim. Trzeba bowiem nieustannie pić z Tego źródła wody żywej, która płynie z Jego wnętrza i która jest źródłem naszego uświęcenia. Dlatego należy stale pamiętać o Jezusie, na co dzień żyć Jego słowem, od porannego zamyślenia do wieczornego rachunku sumienia, dbać o życie modlitewne, nie dla spełnienia obowiązku, lecz celem spotkania się z Panem, stale pogłębiać swoje przeżywanie liturgii eucharystycznej, aby owocowała doświadczeniem obecności i miłości Pana. Bardzo istotne jest regularne i nabożne korzystanie z sakramentu pokuty i pojednania. Grzech, zwłaszcza ciężki i trwanie w nim, uderza bowiem w jedność z Chrystusem i powoduje regres w naszym rozwoju duchowym. Dlatego ciągle potrzeba nawrócenia i pokuty, czyli eliminowania z życia tego, co nas od Boga oddala. Musimy też zadbać o bardziej ascetyczny styl życia, z praktyką świadomej rezygnacji, czy przynajmniej stosowania ograniczeń w korzystaniu z dóbr ziemskich, celem odbudowania naszej duchowości, by obfitowały w nas owoce Ducha Świętego (por. Ga 5,22).

bp Andrzej Czaja

KANCELARIA PARAFIALNA

ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,

Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl

PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.

W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.

SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645

KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006

cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003

zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004

KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001


Wielki czwartek

Aktualności2026-04-03

Krystian Saft

W wielki czwartek rozpoczęliśmy świętowanie Triduum Paschalnego. Msza Wieczerzy Pańskiej przypomniała nam o dwóch niezwykłych darach: Sakramencie Eucharystii oraz Kapłaństwa.
Jednym z najbardziej poruszających momentów liturgii był obrzęd Mandatum. Na wzór Jezusa, który podczas Ostatniej Wieczerzy umył nogi swoim uczniom, nasz Ksiądz Proboszcz obmył nogi dwunastu mężczyznom z naszej wspólnoty parafialnej.
Co to dla nas oznacza?
Ten symboliczny gest to coś więcej niż tradycja. To żywe przypomnienie, że:
• Służba jest fundamentem chrześcijańskiego życia.
• Prawdziwa wielkość rodzi się z pokory.
• Jesteśmy wezwani, by kochać się wzajemnie nie tylko słowem, ale i konkretnym czynem.
Dziękujemy wszystkim parafianom za wspólną modlitwę i tak liczny udział w tej wyjątkowej liturgii. Niech ten czas wyciszenia i adoracji przy „Ciemnicy” przygotuje nasze serca na tajemnicę Wielkiego Piątku.

„Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem” (J 13, 34).

KANCELARIA PARAFIALNA

ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,

Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl

PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.

W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.

SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645

KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006

cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003

zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004

KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001