Materiały dla rodzin na niedzielę 27.10.2024 r.
W Aktualności2024-10-25
Krystian Saft
Materiały_dla_rodzin_27.10.2024<— kliknij i czytaj
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
Materiały dla rodzin na niedzielę 20.10.2024 r.
W Aktualności2024-10-18
Krystian Saft
Materiały_dla_rodzin_20.10.2024<— kliknij i czytaj
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
XXIX Niedziela Zwykła – Rok B 20 października 2024 r.
W Aktualności2024-10-18
Krystian Saft
Refleksja
Prorok Izajasz zapowiada w pierwszym czytaniu Jezusa Chrystusa jako Sługę zmiażdżonego cierpieniem. List do Hebrajczyków ukazuje Go jako arcykapłana, „doświadczonego we wszystkim na nasze podobieństwo z wyjątkiem grzechu”. Nie jest łatwo zrozumieć, ani tym bardziej zaakceptować słowa Chrystusa z dzisiejszej Ewangelii: „Jeśli kto by między wami chciał się stać wielki, niech będzie sługą waszym” i „Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć”. Jak mówi św. Edyta Stein wszyscy ochrzczeni są powołani, by służyć, ale nie wszyscy rozumieją to wezwanie.
Wielu, jak dwaj synowie Zebedeusza, Jakub i jego brat Jan, podchodzi do Boga nie z prośbą, lecz z żądaniem. Rzecz się ma podobnie jak w kawiarni, gdzie gość przy stoliku prosi kelnera, ale jego prośba jest żądaniem. Kelner ma obowiązek spełnić tę prośbę, a gość ma prawo stawiać żądania. Przeniesienie tej postawy na Boga to poważne nieporozumienie. Z Ewangelii dowiadujemy się, że nawet Bóg nie traktuje człowieka jak chłopca na posyłki, ale jak przyjaciela. Tymczasem człowiek ma tendencje do sprowadzania Boga do roli swego sługi. Człowiekowi się wydaje, że im częściej wydaje rozkazy, tym jest ważniejszy. Im więcej ludzi jest do jego dyspozycji, tym większa jest jego wartość. Sny o wielkości łączą się z reguły z rzeszą wielbicieli, dumą sukcesu, rozgłosem i podziwem. Człowiek jednak nigdy nie będzie sobą, jeśli stara się realizować życie w garniturze o dwa numery dla niego za dużym. Prawdziwa wielkość umie zająć właściwe miejsce.
Pokora polega na dobrowolnym zajęciu tego miejsca, jakie Bóg nam wyznaczył. Św. Augustyn napisał trafnie: „gdzie pokora, tam majestat”. Nie co innego, lecz umiejętność zajęcia na każdym etapie życia tego miejsca, które wyznaczył Bóg, decyduje o wielkości. Być sługą to znaczy iść za Jezusem, coraz wierniej Go naśladować. To wezwanie wymaga jednoznacznej odpowiedzi. Chrześcijanin nie może być minimalistą. Nie wolno stać bezczynnie, być tylko widzem lub obserwatorem dokonujących się przemian społeczno-ekonomicznych. Nie można tylko narzekać, wspominając dawne czasy. Idzie nowe! Nowe czasy promują zaangażowanych, a pasywnych i malkontentów wyrzucają na margines życia społecznego.
Świadectwo Ewangelii dają dzisiaj maksymaliści, ludzie gotowi służyć drugim bez oglądania się na własne korzyści. Tacy, którzy za dewizę swego życia przyjęli stwierdzenie samego Jezusa, który o sobie powiedział, że nie przyszedł, żeby Mu służono, lecz żeby służyć i to aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej.
ks. Leszek Smoliński
Złota myśl tygodnia
Przekonywano kiedyś, że wśród nas najwięcej lekarzy, bo każdy zna się po swojemu na chorobach i ich leczeniu. Ale to błąd. Stokroć więcej wśród nas sędziów. Ktoś zajechał samochodem drogę – to prymityw. Ktoś źle załatwił sprawę – jest beznadziejny. Ktoś ma inne poglądy – jest całkiem bezsensowny. To już nie sądy dwudziestoczterogodzinne. To sądy dwudziestoczterosekundowe. Spojrzenie. Odruch. Wyrok. A Chrystus tak mocno podkreślał: Nie sądźcie!
ks. Piotr Pawlukiewicz
Patron tygodnia – 26 października
św. Dymitr z Salonik
Dymitr miał ponieść śmierć męczeńską w Salonikach za panowania cesarza Maksymiana w roku 306. Miał on być żołnierzem, legionistą rzymskim, a nawet oficerem, dowódcą jednostki wojskowej. Kościół Wschodni nazywa go „wielkim męczennikiem”. Wynika stąd, że wobec Dymitra zastosowano szczególnie okrutne katusze, by zmusić go do złożenia ofiary bóstwom rzymskim i do zaparcia się Chrystusa. Nie znamy dokładnie ani dnia, ani roku męczeństwa. Wiemy jednak, że było to za panowania Maksymiana, który rządził tą częścią imperium rzymskiego w latach 305-311.
Na grobie Męczennika wystawiono okazałą świątynię, wyłożoną złotem i mozaiką. Większość z mozaik, pochodzących z wieku VII, zachowała się szczęśliwie po nasze czasy. Kroniki świątyni wspominają o wielu cudach, jakie działy się przy grobie św. Dymitra. O pierwszej księdze łask wiemy, że istniała już w VII wieku: w latach 610-620 prowadził ją miejscowy biskup, Jan. Jeśli chodzi o świętych, to tylko: Compostella w Hiszpanii, Tours we Francji, Rzym i Nola w Italii oraz Mira w Małej Azji mogły się równać z Salonikami co do liczby pielgrzymów. Sanktuarium św. Dymitra posiadało także mnóstwo darów wotywnych. Już w roku 413 pierwszą bazylikę na grobie św. Dymitra wystawił Leoncjusz, namiestnik cesarski. Cesarze: Justynian I Wielki (527-565) i Maurycy powiększyli ją i ozdobili. Dalsze wieki przydawały sanktuarium splendoru. Obrabowali je Arabowie w roku 904, a po nich Normanowie w roku 1185. Turcy zamienili bazylikę na meczet.
Dopiero kiedy Grecja odzyskała wolność i niepodległość w roku 1912, kult św. Dymitra został na nowo rozbudzony. Na Zachodzie kult tego oficera rzymskiego rozpowszechnili krzyżowcy. Nigdy jednak nie osiągnął on takiego stopnia, jak na Wschodzie, w Kościele prawosławnym. Wystawiono tam ku jego czci ponad 200 kościołów. Do dziś jego doroczne święto, przypadające 26 października, obchodzi się w Salonikach bardzo uroczyście.
Opowiadanie
Niebieska róża
Imperator Chin czując, że zbliża się coraz bardziej dzień jego śmierci, postanowił znaleźć syna dla swojej jedynej córki. Była ona nie tylko najbardziej elegancką, a także inteligencją i pięknością przewyższała wszystkie dziewczęta w Imperium. Posiadała jedną wadę: za skarby świata nie chciała wyjść za mąż.
Widząc jednak jak bardzo ojcu na tym zależało, obiecała, że wyda się za młodzieńca, który podaruje jej niebieską różę. Wszyscy kandydaci, jak tylko dowiedzieli się o pragnieniu księżniczki, natychmiast zaczęli prześcigać się w tym, kto pierwszy znajdzie niebieską różę. Usiłowania większości z nich okazały się daremne. Tych, którzy ją zdobyli, było tylko trzech.
Pierwszym z nich był kupiec, o wiele bogatszy od samego imperatora. Udał się on do największego alchemika świata, który za pomocą tajemniczych filtrów i kolorowych roztworów zmienił biały kwiat w różę o cudownym niebieskim kolorze. Nie tracąc czasu przyniósł ją czym prędzej do pałacu imperatora. Na jej widok księżniczka zbladła, a potem przyglądając się róży powiedziała: «Gdyby na tej róży usiadł jakiś motyl, zaraz by się otruł» i odrzuciła różę ze wstrętem.
Drugim kandydatem był generał imperatorskich wojsk. Poprosił najsłynniejszego złotnika świata, aby wykonał dla niego niebieską różę całą z szafiru. Kiedy księżniczka o oczach koloru nocy, zawiesiła wzrok na mieniącej się aksamitnej róży, powiedziała: «Ojcze, czy nie widzisz, że to wcale nie jest róża tylko zwykły szafran w kształcie róży?».
Trzecim kandydatem był syn Pierwszego Ministra, młodzieniec piękny, grzeczny i sympatyczny. Nakazał wszystkim najlepszym artystom kraju, aby w przeciągu trzech miesięcy wykonali dla niego niebieską różę z jak najszlachetniejszej porcelany.
«Zatrzymam ją, ponieważ jest piękna» – powiedziała księżniczka – «ale i ona jest jedynie bibelotem».
W ten sposób i trzeci kandydat został odrzucony.
Pewnego letniego wieczoru, kiedy księżniczka podziwiała ze swego okna zachód słońca, usłyszała jakiś piękny głos. Pochodził on od pewnego młodego poety, który przechadzał się przypadkowo przed jej oknem. Nagle jego oczy spotkały się z oczami księżniczki. Przez długą chwilę były w sobie utkwione w ciszy. Po chwili mężczyzna powiedział cicho: «Pragnę cię poślubić».
«Ojej!» – westchnęła księżniczka. «Ale ja jestem córką imperatora, i powiedziałam, że poślubię jedynie kogoś, kto przyniesie mi niebieską różę. Nikomu dotąd się to nie udało».
«To nic, znajdę ją dla ciebie» – powiedział poeta.
Następnego poranka młodzieniec zerwał białą różę i przyniósł ją imperatorowi. Ten przekazał ją córce śmiejąc się. Księżniczka wzięła jednak różę i powiedziała opanowanym głosem: «Och, wreszcie niebieska róża!».
Imperatorowi na chwilę odebrało głos ze zdziwienia. Ministrowie i dworzanie zaczęli szeptać do siebie: «Przecież to wcale nie jest niebieska róża…».
Królewna przemówiła do nich: «Czy wasze oczy naprawdę nie widzą? Ta róża jest niebieska, zapewniam was. Przypatrzcie się jej dokładnie, a zobaczycie, że ma cudowny, niebieski kolor!».
Cały dwór zamilkł. Księżniczka poślubiła poetę i byli szczęśliwi przez całe życie.
Wierzę w Kościół – katechezy o Domu Bożym dla nas cz. 100.
Sobór Watykański II zdecydowanie odciął się od tej ekskluzywnej interpretacji. Orzeczono, że jedyny Kościół Chrystusowy – jeden, święty, powszechny i apostolski – trwa w (subsistit in) Kościele katolickim. Równocześnie o Kościołach i Wspólnotach niekatolickich powiedziano, że znajdują się w nich liczne pierwiastki uświęcenia i prawdy, jako właściwe dary Kościoła Chrystusowego (por. KK 8). Dlatego Kościół jest z nimi związany z licznych powodów, choć nie wyznają całej wiary lub nie zachowują jedności wspólnoty pod zwierzchnictwem następcy Piotra (por. KK 15).
Odtąd cztery znamiona Kościoła ujmuje się jako przedmiot chrześcijańskiej wiary (por. KKK 811–870), konstytutywne elementy bosko-ludzkiej natury Kościoła, jako jedne z wielu znaków jego wiarygodności, a także ideały wspólne dla wszystkich chrześcijan. Podkreśla się, że są nadprzyrodzonymi przymiotami Kościoła Chrystusowego, ponad podziałami wyznaniowo-kościelnymi i pełnią funkcję imperatywu, czyli nakazu skłaniającego wszystkie Kościoły i Wspólnoty kościelne do stałej troski o bardziej wyrazistą jedność, świętość, powszechność i apostolskość.
bp Andrzej Czaja
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
Koncert Sakralnej Muzyki Słowackiej
W Aktualności2024-10-14
Krystian Saft
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
Rozpoczęcie Tygodnia Misyjnego w Diecezji Opolskiej
W Aktualności2024-10-14
Krystian Saft
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE NA XXVIII TYDZIEŃ OKRESU ZWYKŁEGO (13-20.10.2024)
W Aktualności2024-10-12
Krystian Saft
1. Serdeczne Bóg zapłać za przygotowanie naszych świątyń do dzisiejszej liturgii: sprzątanie, kwiaty, czytanie słowa Bożego.
2. Dziś zapraszamy o 14.00 na ostatnie nabożeństwo fatimskie, które poprowadzi o. Henryk. Dla niego i na potrzeby jego zgromadzenia przeznaczona jest także dzisiejsza kolekta. Bóg zapłać za hojne ofiary. Przed kościołem natomiast można złożyć dobrowolna ofiarę do puszek na fundację „Dzieło Nowego Tysiąclecia, które wspiera studia mało zamożnej a uzdolnionej młodzieży wiejskiej.
3. Za tydzień przypada Niedziela Misyjna, którą rozpoczniemy tydzień modlitw za misje. Również kolekta z tej niedzieli przeznaczona jest na Papieskie Dzieła Misyjne. Nasze nabożeństwo różańcowe w przyszła niedziele ofiarujemy w intencjach misyjnych a po nim może uda się nam zobaczyć film o tematyce misyjnej.
4. We wtorek po Mszy św. wieczornej spotkanie z kandydatami do bierzmowania na plebanii. Katecheza I-szo komunijna odbędzie się w następnym tygodniu. W czwartek zapraszam na Mszę świętą wszystkie dzieci szkolne. One też poprowadzą różaniec w intencji misji.
5. Od dzisiejszej niedzieli można korzystać z tzw. kontenera sanitarnego, czyli ubikacji znajdującej się przy zakrystii. Toaleta udostępniana będzie wyłącznie dla uczestników liturgii i podczas jej sprawowania. Znajduje się w niej pisuar i sedes oraz umywalka podłączone do wodociągu i kanalizacji wiejskiej. Dziękujemy za zachowanie czystości i delikatne obchodzenie się z urządzeniami sanitarnymi, aby mogły służyć nam jak najdłużej.
6. O. Romuald Kszuk z Instytutu Ojców Szensztackich, odpowiedzialny za Ruch Szensztacki w diecezji opolskiej zaprasza członków Apostolatu Pielgrzymującej Matki Bożej na diecezjalny dzień przymierza do Winowa w najbliższą sobotę 19-tego października. Temat: „Zakorzenieni w przymierzu miłości niesiemy nadzieję”. Początek o 15:00, a zakończenie Mszą Św. o 17:30. Z góry dziękuję za udział zainteresowanych.
7. Zachęcam do zapoznania się w gablotce i skorzystania z wolnych intencji w II połowie października.
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
Materiały dla rodzin na niedzielę 13.10.2024 r.
W Aktualności2024-10-12
Krystian Saft
Materiały_dla_rodzin_13.10.2024<— kliknij i czytaj
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
XXVIII Niedziela Zwykła – Rok B 13 października 2024 r.
W Aktualności2024-10-11
Krystian Saft
Refleksja
Już pobieżna obserwacja życia codziennego ukazuje ogromny kontrast pomiędzy szczytnymi hasłami a postępowaniem pełnym korupcji, zakłamania i fałszu. W świecie reklam i konsumpcjonizmu, w którym media każdego dnia przekonują nas, że musimy posiadać tysiące rzeczy, jeśli chcemy żyć wygodnie i szczęśliwie, rodzi się pytanie o naszą wolność oraz umiejętność panowania nad światem rzeczy. Jak odnaleźć się w gąszczu doraźnego odwoływania się do tych zasad, które sprzyjają realizacji chwilowych oczekiwań, a kwestionują istnienie stałych i niezmiennych zasad moralnych? Jak nie ulec kultowi własnego rozwoju w egoistycznym rozumieniu?
Jezus zwracając się do swoich uczniów, po rozmowie z bogatym młodzieńcem, powiedział: „Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność”. Nie słyszymy w Jego słowach potępienia bogactwa, ale ukazanie, jak ludzie winni używać bogactw tego świata, żeby nie stały się one dla nich przeszkodą w zbawieniu. Na tym właśnie polega mądrość, która jest najcenniejszym skarbem. Dlatego Jezus w „Kazaniu na Górze” naucza: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie”.
Rada ewangelicznego ubóstwa dotyczy wszystkich ochrzczeni. Mają oni naśladować Mistrza, czyli, odwzorowywać swoim życiem te rysy doskonałości moralnej, które posiada Jezus. Taka postawa ukazuje bowiem prawdziwość naszego chrześcijaństwa na drodze do dojrzałości i zjednoczenia z Bogiem. Rady ewangeliczne są zaproszeniem do rozwijania doskonałości miłości. Jak uczy Tomasz z Akwinu, o ile celem przykazań jest odrzucenie tego, co jest niezgodne z miłością, o tyle zadaniem rad jest oddalenie tego wszystkiego, co nie sprzeciwiając się bezpośrednio miłości, może stanowić przeszkodę w jej wzroście.
Aby wzrastać w ewangelicznym ubóstwie ważne jest więc ustawiczne zaufanie wobec Boga, spokojne zaakceptowanie okoliczności życia, które mogą powodować nasze ubożenie, takich jak starzenie się, choroby czy różnorakie niespełnienia. Bóg, który zna zamysły i pragnienia ludzkiego serca pozwala, abyśmy bez lęku patrzyli na siebie i bliźnich, a bez najmniejszego poczucia winy korzystali z dóbr ziemskich.
ks. Leszek Smoliński
Złota myśl tygodnia
Dopiero jak dobijemy do brzegu naszego życia i wejdziemy w rzeczywistość niebieską okaże się jak bardzo byliśmy obdarowani, jak wiele się w niebie działo, abyśmy mogli się zbawić.
ks. Piotr Pawlukiewicz
Patron tygodnia – 14 października
św. Kalikst
Kalikst żył w III wieku. Był rzymianinem, synem Domitiusa z Trastevere. Jako niewolnik Marka Aureliusza Karpofora, bogatego dygnitarza-chrześcijanina, przebywał na dworze cesarskim w Rzymie. Jego pan, chrześcijanin, powierzył mu odpowiedzialność za pieniądze innych chrześcijan. „Bank” upadł. Kalikst, bojąc się, że zostanie oskarżony o kradzież, postanowił uciec z Rzymu. Zatrzymano go po tym, jak wskoczył do morza. Jego właściciel pragnął go zabić. Jednakże dłużnicy wyprosili dla niego ocalenie, licząc na to, że przyzna się do kradzieży i zwróci pieniądze. Kalikst jednakże nie ukradł tych pieniędzy.
Kaliksta aresztowano ponownie – tym razem za bójkę, w którą się wdał. Wysłano go do ciężkiej pracy w kopalni na Sardynii. Uwolniono go na mocy rozkazu cesarza i dzięki interwencji Karpofora. Kalikst przebywał w Antium, gdzie otrzymywał pieniądze na swoje utrzymanie od papieża Wiktora I.
Po powrocie z zesłania został archidiakonem w Kościele rzymskim. Na polecenie papieża św. Zefiryna ok. 199 r. objął zarząd nad cmentarzem przy Via Appia w Rzymie, który dziś nosi jego imię. Pochowano na nim wielu papieży. Po śmierci Zefiryna w 217 r. Kalikst został wybrany papieżem. Mniejszość chrześcijan opowiedziała się jednak za kapłanem Hipolitem, co doprowadziło do powołania pierwszego w dziejach papiestwa antypapieża.
Pontyfikat Kaliksta trwał 5 lat. W tym czasie zajął zdecydowane stanowisko wobec herezji sabelianizmu i monarchizmu, które błędnie interpretowały tajemnicę Trójcy Świętej, a także wobec schizmy Hipolita. Akceptował związki małżeńskie zawierane między osobami wolnymi a niewolnikami. Złagodził wykonywanie pokuty – pozwalał na odpuszczanie grzechów ciężkich. Przypomniał, że Kościół otrzymał prawo przebaczania wszystkich grzechów i wskazywał zarazem na miłosierdzie Boga. Na tej podstawie polecił przyjmować ponownie do Kościoła tych, którzy uprzednio zostali wykluczeni z niego na stałe za bałwochwalstwo, morderstwo czy nieczystość. Warunkiem natomiast powtórnego włączenia do Kościoła tych, którzy w czasie prześladowań odstąpili od wiary, tzw. lapsi, było odbycie przez nich pokuty kościelnej. Z tego powodu często go krytykowano. To właśnie z pism go krytykujących wiemy tak dużo o jego życiu.
W czasie kolejnego prześladowania papież Kalikst poniósł śmierć męczeńską 14 października 222 r. – nie wiadomo jednak, w jaki sposób i z czyjej ręki. Został pochowany na cmentarzu Kalepodiusza przy Via Aurelia. Papież św. Grzegorz III (731-741) przeniósł relikwie św. Kaliksta do kościoła Matki Bożej na Zatybrzu, który prawdopodobnie wybudował.
Według dawnego brewiarza Kalikst I miał ustanowić „suche dni”, czyli 12 dni (po 3 dni w każdym kwartale) pokuty i postu. Miał też udzielić chrztu kilku senatorom rzymskim, którzy ponieśli za wiarę śmierć męczeńską. W więzieniu miał uzdrowić strażnika, św. Prywata, i pozyskać go dla Chrystusa. Razem z nim poniósł śmierć męczeńską. Wreszcie, według tego samego źródła, opartego na Księdze Papieży, wyświęcił 8 biskupów, 16 kapłanów i 4 diakonów.
Opowiadanie
Łańcuch i grzebień
W pewnym zakątku świata żyło kiedyś dwoje małżonków, których miłość nie przestawała rosnąć od pierwszego dnia ich ślubu. Byli bardzo ubodzy i wiedzieli, że każdy z nich nosił w swoim sercu niezaspokojone pragnienie: on miał w swojej kieszeni złoty zegarek, który otrzymał od swojego ojca. Z całego serca marzył o złotym łańcuszku. Ona posiadała długie, piękne i jasne włosy, a marzyła o perłowym grzebieniu, którym, niby diademem, mogłaby je ozdabiać.
Z biegiem lat mężczyzna coraz bardziej marzył o grzebieniu, kobieta natomiast robiła wszystko, aby móc zdobyć dla męża złoty łańcuszek.
Od długiego czasu wcale o nich nie rozmawiali, ale ich serca nie przestawały myśleć o tym ukrytym marzeniu.
Rano w dziesiątą rocznice ich ślubu, małżonek spostrzegł zbliżającą się w jego stronę uśmiechniętą żonę. Jej głowa była pięknie ostrzyżona i nie posiadała już swoich lśniących i długich włosów.
– Co z nimi zrobiłaś, kochana?- zapytał pełen zdziwienia.
Żona otworzyła swoje ręce, w których migotał złoty łańcuszek.
– Sprzedałam je, aby móc kupić złoty łańcuszek do twojego zegarka.
– Ach, kochanie, co ty zrobiłaś – powiedział mężczyzna, otwierając dłonie, w których trzymał cudowny perłowy grzebień. – Ja właśnie sprzedałem zegarek, aby ci móc kupić grzebień.
I tak, wpadli sobie w objęcia, szczęśliwi z tego, że mają siebie nawzajem.
Wierzę w Kościół – katechezy o Domu Bożym dla nas cz. 99.
Od IV wieku chrześcijanie wyznają: „wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół” (BF IX, 10). Jest to bardzo konkretna forma zwiastowania przez Kościół prawdy o sobie, o swej naturze. Kościół jest świadom, że tych czterech wyróżniających go przymiotów, zwanych znamionami (łac. nota), nie posiada sam z siebie. Stanowią nadprzyrodzone wyposażenie, Boży dar, a jako takie oznaczają konkretne zadania dla wszystkich wiernych.
Chrystus przez swego Ducha sprawia, że Jego Kościół jest jeden, święty, powszechny i apostolski. To go zdecydowanie wyróżnia w świecie. By jednak ta inność mogła być rozpoznawana, otrzymane od Boga znamiona nie mogą być lekceważone – trzeba stale dbać o ich rozwój.
Do Soboru Watykańskiego II w czterech znamionach Kościoła Chrystusowego upatrywano zasadniczy wyraz jego Boskiego pochodzenia, natomiast wykazując ich obecność w Kościele katolickim, mówiono o jego wyłącznej prawdziwości. Argumentacja miała formę sylogizmu, czyli wnioskowania pośredniego i zmierzała ku wykazaniu nieprawdziwości innych Kościołów. Wnioskowano w ten sposób: Niewątpliwie Chrystus obdarzył swój Kościół nadzwyczajnymi atrybutami: jednością, świętością, powszechnością i apostolskością. Ponieważ Kościół katolicki posiada je w sposób niemożliwy do zakwestionowania, tylko on jest prawdziwym Kościołem Chrystusowym.
bp Andrzej Czaja
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
XXIV Dzień Papieski
W Aktualności2024-10-11
Krystian Saft
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności
XXVII Niedziela Zwykła – Rok B 06 października 2024 r.
W Aktualności2024-10-05
Krystian Saft
Refleksja
Autor natchniony w Księdze Rodzaju kończy opis stworzenia niewiasty stwierdzeniem: „mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem”. Taki był i jest Boży pomysł na szczęście i człowieka. Przypomina o tym Jezus w dzisiejszej Ewangelii w dyspucie z faryzeuszami: „Co więc Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela”. W ten sposób głosi, że od samego początku Stwórca proponuje małżeństwo jako wieczyste przymierze, w którym obowiązuje jedność myślenia, woli i miłości oraz nierozerwalność. Zarówno mężowi, jak i żonie nie wolno zatem zrywać ustanowionej przez Boga jedności i związać się z innym partnerem, bo popełniają „cudzołóstwo”.
Pierwszy cud, na podstawie którego uczniowie uwierzyli, uczynił Jezus na weselu w Kanie Galilejskiej. Uświęcił w ten sposób związek małżeński, wnosząc przez swoją obecność błogosławieństwo i radość. Małżeństwo chrześcijan z woli Chrystusa staje się sakramentem, czyli świętym znakiem prawdziwego powołania małżonków do świętości. Dzięki obecności Ducha Świętego małżonkowie podtrzymują i umacniają swój związek przez wzajemne oddanie i niepodzielną miłość, wypływającą z Boskiego źródła miłości. A także są zatroskani o dobro swoich dzieci.
Nierozerwalność wypływa z samej natury miłości. Sakramentalne „ślubuję ci”, wypowiedziane wobec współmałżonka stanowi uczestnictwo w nieodwołalnym „tak” wypowiedzianym przez Chrystusa Kościołowi. Jest zatem czymś więcej niż czysto ludzką umową i przyrzeczeniem wzajemnej miłości, choć nawet ludzka tylko przysięga domaga się spełnienia tego, co się obiecało. Ten „węzeł” sakramentalny oznacza nie tylko zaangażowanie osobiste, ale przede wszystkim zobowiązanie moralne do wierności. U podstaw nierozerwalności leża również względy socjologiczne, ponieważ małżeństwo jest również wymogiem małżeństwa jako instytucji.
Małżonkowie przeżywają małżeństwo w codzienności naznaczonej ludzką słabością. Aby jednak mogli umacniać więź sakramentalną w Chrystusie, wystarczy codzienna modlitwa małżeńska, regularna spowiedź, wspólny udział we Mszy św. niedzielnej, noszenie obrączki, świętowanie kolejnych roczni ślubu oraz świadome pielęgnowanie miłości małżeńskiej. Źródłem mocy sakramentu małżeństwa jest stała obecność Jezusa, zaproszonego do związku w chwili jego zawarcia i zapraszanego tam ponownie w codziennej modlitwie oraz w sakramentach pokuty i Eucharystii.
ks. Leszek Smoliński
Złota myśl tygodnia
Cierpliwą, wytrwałą modlitwą jest różaniec. Kiedy powtarzamy „Zdrowaś Maryjo”, to tak, jakbyśmy trzymali się ręki Matki Boskiej.
Jan Twardowski
Patron tygodnia – 8 października
św. Pelagia
Pelagia, znana również jako Małgorzata, pochodziła z Antiochii. Żyła w V w. Wedle przekazów była kobietą lekkich obyczajów, obdarzoną nieprzeciętną urodą. Pochodziła z bogatej pogańskiej rodziny.
Biskup Antiochii zaprosił pewnego razu do siebie ośmiu biskupów, wśród nich m.in. Nonnusa z Heliopolis, znanego ze swej pobożności i ascezy. Gdy wszyscy zgromadzili się przed kościołem, a Nonnus przemawiał do nich, nieopodal przejeżdżała Pelagia. Jej kosztowny strój zwracał uwagę. Nonnus dostrzegł to i gorzko zapłakał, wskazując, że jego słuchacze nie dbają o swoje dusze w takim stopniu, w jakim owa kobieta dbała o własną urodę. Gdy Nonnus wrócił do swej celi, podjął modlitwę o nawrócenie spotkanej kobiety.
Otrzymał wówczas widzenie: ujrzał czarną gołębicę, która – zanurzona przez Nonnusa w wodzie święconej – stała się czysta i biała. Biskup odczytał to jako znak zapowiadający nawrócenie Pelagii. Kiedy kolejnym razem nauczał o Sądzie Ostatecznym, do świątyni weszła Pelagia. Usłyszane słowa wywarły na niej wielkie wrażenie. Z płaczem rzuciła się do nóg biskupa. Nonnus ochrzcił ją. Pelagia postanowiła oddać swój majątek biskupowi, by ten mógł go rozdzielić między potrzebujących.
Nowo nawrócona kobieta podjęła pokutę. Wkrótce potem udała się do Jerozolimy. Tam, ukrywając się pod przybranym męskim imieniem, podjęła surowe wysiłki ascetyczne. Zamieszkała w jednej z pustelni na Górze Oliwnej, gdzie około 457 roku odeszła do Pana.
Opowiadanie
Trzej synowie
Trzy kobiety szły do studni, aby zaczerpnąć z niej wody. Na kamiennej ławce, w pobliżu fontanny, siedział starszy człowiek i przysłuchiwał się ich rozmowom. Każda z kobiet wychwalała swego syna.
– Mój syn – mówiła pierwsza – jest tak zwinny i bystry, że nikt nie jest w stanie mu dorównać.
– Mój syn – mówiła druga – śpiewa jak słowik. Nie ma nikogo na świecie, kto mógłby się poszczycić tak pięknym głosem, jak on.
– A ty, co powiesz o swoim synu? – zapytały trzecią kobietę, która nic nie mówiła.
– Sama nie wiem, czy mogę powiedzieć coś niezwykłego o moim dziecku – odpowiedziała tamta – Jest dobrym chłopcem, tak jak wielu innych. Nie robi jednak nic specjalnego….
Kiedy dzbany były już pełne, kobiety skierowały się w stronę domów. Podążył za nimi również starzec. Naczynia były ciężkie i ramiona kobiet uginały się od wysiłku.
W pewnym momencie zatrzymały się, aby móc troszkę odpocząć. Podbiegło do nich wtedy trzech młodzieńców. Pierwszy rozpoczął natychmiast jakieś widowisko: oparł dłonie na ziemi i zaczął wywijać koziołki, wierzgając nogami w górze, a potem zaczął wykonywać salta. Kobiety przyglądały się mu z zachwytem: Ach, jaki zręczny!
Drugi chłopiec zaraz zaintonował jakąś piosenkę. Głos miał tak piękny, jak słowik! Kobiety przysłuchiwały się mu ze wzruszeniem w oczach: Ach, cóż to za anioł!
Trzeci z chłopców podszedł do matki, zarzucił sobie ciężką amforę na ramiona i zaczął ją dźwigać przy jej boku.
Wtedy kobiety zwróciły się do starca:
– Co powiesz o naszych synach?
– O synach? – zawołał ze zdziwieniem starzec – widziałem tylko jednego.
Wierzę w Kościół – katechezy o Domu Bożym dla nas cz. 98.
Diakon jest specjalnie związany z biskupem w zadaniach swojej „diakonii” (por. KKK 1569), zależy bezpośrednio od biskupa, jest mu dany ku pomocy w zaradzaniu różnorakim potrzebom Kościoła lokalnego. Nie należy więc podporządkowywać diakona prezbiterowi, co nie znaczy, że nie ma współpracować z lokalną wspólnotą, zwłaszcza na poziomie liturgii.
Posługa diakona polega na kształtowaniu żywych, solidarnych wspólnot w Kościele i społeczeństwie, na przejawianiu troski o tych, którym miłość Jezusa potrzebna jest najbardziej, czyli o ludzi marginalizowanych, lekceważonych, zajmujących niską pozycję społeczną, zrozpaczonych i upośledzonych, ubogich i zaniedbywanych przez parafię, wegetujących na marginesie społeczeństwa i Kościoła. Bezinteresownie służąc tym ludziom oraz prowadząc wśród nich pracę, diakoni stali winni dążyć do wyrwania ich z izolacji w społeczności świeckiej i chrześcijańskiej. Ponadto „(…) zadaniem diakona, stosownie do tego, co wyznaczy mu kompetentna władza, jest uroczyste udzielanie chrztu, przechowywanie i rozdzielanie Eucharystii, asystowanie i błogosławienie w imieniu Kościoła związkom małżeńskim, zanoszenie wiatyku umierającym, czytanie wiernym Pisma świętego, pouczanie i zachęcanie ludu, przewodniczenie nabożeństwom i modlitwie wiernych, udzielanie sakramentaliów, przewodniczenie obrzędom żałobnym i pogrzebowym” (KK 29).
Wszystkie trzy kategorie członków Kościoła: świeccy, szafarze i osoby konsekrowane objawiają we właściwym im zakresie tajemnicę Chrystusa. Podstawową cechą laikatu jest świeckość – dawanie świadectwa Ewangelii w sferze rzeczywistości doczesnych. Zadaniem pasterzy jest reprezentowanie Chrystusa i Kościoła oraz realizacja trzech funkcji: nauczania, uświęcania i przewodzenia ludowi. Funkcja diakonów polega na reprezentowaniu Chrystusa-Sługi i animowaniu diakonii w Kościele. Natomiast powołaniem osób konsekrowanych jest szczególne upodobnienie się do Chrystusa czystego, ubogiego i posłusznego.
bp Andrzej Czaja
KANCELARIA PARAFIALNA
ul. Opolska 37, 46 – 061 Zimnice Wielkie, tel. 77/464 85 29, kom. 881 126 645,
Email: gerard.tyralla@diecezja.opole.pl
PONIEDZIAŁEK: 19.00 lub po wcześniejszym umówieniu.
W NIEDZIELĘ: kancelaria nieczynna.
SPRAWY PILNE: pogrzeb/wezwanie do chorego – proszę dzwonić na nr kom.: 881 126 645
KONTA: parafialne/bieżące BS 61 8883 1031 2002 2000 3483 0006
cmentarne BS 45 8883 1031 2002 2000 3483 0003
zimnice małe BS 18 8883 1031 2002 2000 3483 0004
KONTO: inwestycyjne remontowo-bud.: BS 11 8884 0004 2001 0037 7317 0001
Pozostałe aktualności





